Od samego początku zespół Białej Gwiazdy narzucił twarde warunki gry. Raz po raz z dystansu punktowały Giedre Labuckiene oraz Leonor Rodriguez. Dzięki 6 punktom z rzędu Kahleah Cooper drużyna z Gdyni goniła wynik, jednak to krakowianki schodziły zwycięskie z parkietu, wygrywając I kwartę spotkania 21:14.

Druga kwarta wyglądała niemalże identycznie jak pierwsza, cenne punkty Sonji Greinacher oraz Rodriguez powiększały przewagę drużyny Wisły. Do przerwy wiślaczki prowadziły zdecydowanie 46:27 i nic nie wskazywało na to, że zespół z Gdyni w tym dniu jeszcze im zagrozi.

Po zmianie stron kolejnych 7 punktów dołożyła Cooper niwelując przewagę Wisły do stanu 48:34. Szybka reakcja trenera Krzysztofa Szewczyka spowodowała, iż drużyna spod Wawelu znów wyszła na wysokie prowadzenie. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 66:44 dla Wisły.

W czwartej kwarcie zespół z Gdyni zaczął lepiej grać w obronie; kilka strat wiślaczek poskutkowało na tyle, iż na 2 min przed końcem spotkania drużyna Wisły Can-Pack wygrywała już tylko 69:60. Szybko jednak dobrymi akcjami w obronie i ataku odpowiedziała Rodriguez przypieczętowując zwycięstwo Białej Gwiazdy 73:63.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: basketligakobiet.pl, Marcin Pirga 

 

Basket Liga Kobiet, 6 kolejka:

Wisła CanPack Kraków – Basket 90 Gdynia 73:63 (21:14, 25:13, 20:17, 7:19)

 

Wisła CanPack: Rodriguez 20, Greinacher 12, Labuckiene 11, Owczarzak 9, Antić 8, Parker 8 , Ziętara 3, Reid 2,

Trener: Krzysztof Szewczyk

 

Basket 90: Copper 21 Aleksandravicius 15 (10 zb.), Vitola 10 (10 zb), Skerović 6, Jankoska 6, Makurat 5, Kotnis 0, Podgórna 0, Morawiec 0, Rembiszewska 0, Jakubiuk 0.

Trener: Gundars Vetra

 

Sędziowie: G. Czajka, M. Nawrocki, K. Nowak

 

 

——————————————-

Źródło i foto: www.basketligakobiet.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *