Walka trwała do końcowych minut spotkania, a goście po raz kolejny udowodnili, że są specjalistami od dogrywek. Bohaterem widowiska został Luka Zarandia, który zapewnił „Żółto-Niebieskim” wejściówkę do ćwierćfinału przepiękną bramką zdobytą z dystansu i asystą przy bramce Grzegorza Piesio. 19 września na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej odbyła się 1/8 finału w ramach rozgrywek Pucharu Polski. „Górale” pokazali już na samym początku spotkania, że klasa rozgrywkowa ich rywali nie ma znaczenia – walczyli z Arką jak równy z równym. Odrobina braku dokładności w rozegraniu Arkowców pozwoliła im na przeprowadzenie paru groźnych ataków.

Na przekór początkowej dominacji gospodarzy to goście mogli jako pierwsi cieszyć się ze zdobytego gola. W 14 minucie Zarandia precyzyjnie wrzucił piłkę w pole karne Podbeskidzia, a Piesio wykorzystał błąd Rafała Leszczyńskiego i otworzył wynik spotkania. Wyrównanie wyniku zajęło jednak podopiecznym Jana Kociana tylko 5 minut. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na przedpolu Arki wytworzył się lekki chaos. Piłka trafiła pod nogi niepilnowanego Szymona Sobczaka, a ten pewnie wykończył akcję mocnym strzałem w środek bramki. Przed przerwą ekipa gości zafundowała jeszcze odrobinę nerwów swoim sympatykom – najlepszą okazję ekipie Podbeskidzia sprezentował Krzysztof Sobieraj. Swoim niedokładnym wycofaniem podał piłkę jak na tacy Valerijsowi Sabali, który jednak nie był w stanie zamienić tego podania na bramkę. Druga połowa meczu przyniosła Arce znacznie więcej strzałów, oddanych głównie zza pola karnego. Swoje uderzenia zademonstrowali między innymi Sergey Krivets, Alvaro Rey, Marcin Warcholak i Zarandia – po „centrostrzale” tego ostatniego piłka uderzyła w poprzeczkę. Ta część spotkania przyniosła również sporo niepotrzebnych żółtych kartek dla zawodników obydwu drużyn. Piłkarze zapracowali na nie raczej brakiem skupienia – nie można sobie pozwolić na spóźnione wślizgi, a zwłoka przy powstrzymywaniu kontry prowadzi do zbędnych fauli.

Po zdominowanej przez Arkę drugiej połowie spotkania nastąpiła nerwowa dogrywka. Sędzia był po raz kolejny zmuszony rozdać piłkarzom kilka upomnień, w większości za faule taktyczne. Starania „Żółto-Niebieskich” o awans zwieńczył najlepszy tego dnia na boisku Luka Zarandia cudownym uderzeniem z okolic 25. metra. Piłka jakby magicznie podkręcona odbiła się idealnie od słupka i trafiła do siatki Podbeskidzia. 21-letni Gruzin raz jeszcze oczarował gdyńską publiczność po pamiętnym rajdzie z finału Pucharu Polski. Na wyróżnienie zasługuje również postawa Krzysztofa Pilarza, który swoimi interwencjami zapewnił spokój w defensywie ekipy Leszka Ojrzyńskiego. Szkoleniowiec „Żółto-Niebieskich” nadal może się cieszyć stuprocentową skutecznością w spotkaniach Pucharu Polski.

Ćwierćfinałowego rywala obrońców Pucharu Polski wyłoni 26 września zwycięzca pojedynku Chrobrego Głogów i Piasta Gliwice. W następnej ligowej potyczce Arka zmierzy się z Piastem w Gliwicach, a potem z Cracovią wieczorem 29 września na Stadionie Miejskim w Gdyni.

 

Z ostatniej chwili!:

Ćwierćfinałowym rywalem Arki Gdynia będzie Chrobry Głogów, który 2:1 pokonał Piasta Gliwice. Trenerem głogowskiego zespołu jest… Grzegorz NicińskiW drużynie Chrobrego grają m.in. Przemysław Stolc, Jakub Bach i Przemysław TrytkoGrzegorz Niciński w ubiegłorocznej edycji doprowadził Arkę do finału Pucharu Polski, po czym został zwolniony. W finale zespół poprowadził do zwycięstwa Leszek Ojrzyński, który zadedykował triumf swojemu poprzednikowi.

Tym razem obaj zagrają przeciwko sobie.  Mecze tej fazy rozgrywek odbędą się 25 października i 29 listopada.

 

Galeria zdjęć z meczu

 

Puchar Polski, 1/8 finału: 

Podbeskidzie Bielsko- Biała – Arka Gdynia  1:2 (1:1, 1:1, 1:1)  

 

0:1 Piesio 14′,

1:1 Sobczak 20′,

1:2 Zarandia 110′ 

 

Podbeskidzie: Leszczyński – Wiktorski, Sobczak (70′ Kozak), Malec, Sierpina, Podgórski (75′ Iliev), Jaroch, Sabala, Hanzel, Rakowski (113′ Tomczyk), Moskwik. 

 

Arka: Pilarz – Socha, Danch, Sobieraj, Warcholak, Łukasiewicz, Zarandia, Krivets (86′ Szwoch), Rey, Piesio (46′ Żebrakowski), Jurado (70′ Kun).    

 

Żółte kartki: Podgórski, Sobczak, Wiktorski, Rakowski, Sierpina, Jaroch (Podbeskidzie) – Socha, Łukasiewicz, Żebrakowski, Sobieraj (Arka) 

 

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin) 

 

Widzów: 4235

 

 

Radosław KARWACKI-BASISTA

Foto: www.arka.gdynia.pl

 

 

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *