Basket 90 otworzył wynik, celnym rzutem za 3 punkty Ashley Shields. W 4 minucie 4 punkty z rzędu zdobyła Marie Malone i Basket prowadził 9:6. Następnie Jelena Skerović rzuciła za 3 punkty, ale siedlczanki odpowiedziały serią 6 oczek doprowadzając do remisu. Gdynianki w szóstej minucie gry wyszły na prowadzenie 18:12 po celnym rzucie Tatiany Troiny i… stanęły. Przyjezdne zanotowały serię 12:0, w której punkty z gry zdobywała Aldona Morawiec, a z wolnych trzykrotnie bezbłędna była Katarzyna Trzeciak. Po pierwszej kwarcie więc wynik był dość nieoczekiwany.

W drugiej kwarcie to Basket 90 z kolei rozpoczął od serii 10:0, po której szybko wyszedł na prowadzenie. Tym razem znów trójką popisała się Skerović, by w kolejnej akcji celnie podać pod kosz to Anety Kotnis, która zmniejszyła stratę do 1 oczka. Kolejne punkty dołożyła Magda Bibrzycka po akcji 2+1 i ponownie Malone. Pierwsze zdobycze siedlczanek nastąpiły dopiero po trzech minutach tej części gry. Dalsza część to twarda walka kosz za kosz, ale gdynianki spokojnie kontrolowały grę i na przerwę schodziły z dziesięciopunktowym zapasem 46:36.

Na początku drugiej połowy, gdy Shields podwyższyła prowadzenie podopiecznych Katarzyny Dydek wydawało się, że gdynianki pójdą za ciosem i dobiją rywala. Tymczasem to przyjezdne zaliczyły serię 12:2 i po rzucie Magdaleny Parysek traciły już tylko dwa oczka (52:50). Gospodynie tymczasem zaczęły nagle niemiłosiernie pudłować. Tylko w ciągu trzecich dziesięciu minut oddały 11 niecelnych rzutów. Na szczęście miejscowe się przebudziły, celnymi rzutami popisały się głównie Paris Johnson i Troina, a tuż przed syreną dwukrotnie trafiła Amalia Rembiszewska, dając swojej drużynie 5 punktów przewagi przed decydującym starciem (66:61).

Ostatni akt oba zespoły zagrały na remis, dzięki czemu gdyńskiej ekipie udało się utrzymać dystans do końca meczu. Kwartę otworzyła Parysek rzutem z półdystansu, a w kolejnej akcji kończąc spod kosza i niwelując stratę do 1 oczka. Po drugiej stronie boiska wynik trzymała Johnson. Po czterech minutach gry za trzy punkty trafiła jednak Anna Olchowyk i na tablicy pokazał się remis 72:72. Gdynianki nie straciły rezonu i błyskawicznie odpowiedziały serią 6:0. Końcówka była bardzo nerwowa, przyjezdne, prowadzone przez selekcjonera polskiej kadry, Teodora Mollova miały trzy rzuty osobiste, za faul w akcji trzypunktowej, ale Morawiec pierwszy rzut przestrzeliła. Faulowana z kolei w akcji gdynianek Skerovic tym razem się nie pomyliła i dwoma celnymi wolnymi ustaliła wynik. Jeszcze rzut rozpaczy oddała Morawiec, ale piłka nie znalazła drogi do kosza. Ostatecznie Basket 90 wygrał ten dramatyczny mecz i zakończył sezon zasadniczy na 5 miejscu. W fazie play-off zagra z MKS Polkowice.

To trafienie Jeleny Skerovic ustaliło wynik spotkania

Niespodzianka miała miejsce w Krakowie, gdzie Artego Bydgoszcz pokonało Wisłę Can Pack i to bydgoszczanki rzutem na taśmę wygrały rywalizację i z pierwszego miejsca przystąpią do fazy play-off.

Basket 90 Gdynia – MKK Siedlce 88:83 (18:24, 28:12, 20:25, 22:22)

 

Basket 90: Shields 16 (7 zb), Skerovic 12 (6 as), Johnson 12 (7 zb), Kotnis 10, Malone 10, Bibrzycka 8, Troina 8, Suknarowska 4, Podgórna 4, Rembiszewska 4, Jaubiuk 0.

 

MKK: Koperwas 22 (9 zb, 6 as), Parysek 19, Kisilova 12, Morawiec 12, Trzeciak 8, Olchowyk 8, Jagodzińska 2.

 

Sędziowie: A. Fiedler, J. Pietrzak, R. Szagun

 

 

——————————————————-

Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

{gallery}articles/20160319B{/gallery}

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *