a MVP meczu wybrano po raz drugi w tym sezonie Maję Tokarską. W tym meczu wicemistrzynie kraju były murowanym faworytem. W pierwszym starciu obu zespołów w ERGO Arenie wygrały bowiem pewnie 3:0.

W pierwszym secie Atomówki zdecydowanie udowodniły, że zajmowane przez oba zespoły miejsca w tabeli nie są z pewnością dziełem przypadku. Od samego początku na boisku w wyjściowej „szóstce” zameldowała się na przyjęciu Klaudia Kaczorowska. Zespół Lorenzo Micellego radził sobie dobrze i jedyne, co można zarzucić Atomówkom to mały przestój w drugiej części tego seta. Na szczęście czas wzięty przez włoskiego szkoleniowca uspokoił nieco grę jego zespołu i ostatecznie Atomówki triumfowały pewnie 25:20, prezentując się lepiej na zagrywce. Najlepiej w tym secie punktowały zaś Maret Balkestein-Grothues i Maja Tokarska.

Druga partia w wykonaniu KSZO była dużo mocniejsza i wicemistrzynie kraju były tym z pewnością mocno zaskoczone. Prowadzenie 7:2 czy 8:3 było dla nich jak zimny prysznic i pokazało, że w Ostrowcu z pewnością nie dostaną one punktów za darmo. Przyjezdne opanowały więc pierwszy szok wyrównując wynik na 10:10, a kilka piłek później dobra zagrywka Kaczorowskiej dała im dwupunktowe prowadzenie. Gospodynie nie dawały jednak za wygraną i zmniejszyły dzielący je dystans do 18:19 i postarały się też o nerwową końcówkę. Tę na szczęście sopocianki wygrały 25:23. Tym razem sukces był głównie dziełem Zuzanny Efimienko i Katarzyny Zaroślińskiej, które zdobyły odpowiednio 5 i 6 punktów w tej odsłonie meczu.

Waleczna postawa KSZO w końcówce poprzedniej partii zupełnie nie przełożyła się na ich postawę w trzecim secie. Wprost przeciwnie – zespół Dariusza Parkitnego wyszedł na boisko nieco podłamany i jakby bez wiary w to, że można coś jeszcze zmienić. W efekcie wicemistrzynie kraju bezlitosnie wykorzystały moment zawahania przeciwniczek i wyszły na bardzo wysoką przewagę, którą nie sposób było już odrobić. Nie do zatrzymania była w tej partii Zaroślińska (7 punktów), a na skrzydle dzielnie uzupełniała ją Balkestein-Grothues. Sopocianki akcja po akcji pewnie zmierzały do końcowego triumfu i wygrały faktycznie wysoko – 25:15. Najbardziej wartościową zawodniczką spotkania uznano zaś drugi raz w rundzie zasadniczej Maję Tokarską.

Galeria zdjęć z meczu www.orlenliga.pl, Rafał Soboń

 

KSZO Ostrowiec – PGE Atom Trefl Sopot 0:3 (20:25, 23:25, 15:25)

 

KSZO Ostrowiec: Szpak 2, Ściurka 5, Wójcik 8, Szczygioł 13, Brzóska 11, Bednarek 2, Bulbak (L), Mielczarek, Dybek, Polak.

 

PGE Atom Trefl Sopot: Kaczorowska 9, Tokarska 8, Radenkovic 2, Balkestein 13, Efimienko 9, Zaroślińska 16, Durajczyk (L), Damaske.

 

Sędziowie: M. Myszkowski, M. Niewiarowska.

 

MVP: Maja Tokarska (PGE Atom Trefl)

 

Widzów: 504

 

 

————————————————–

Źródło: www.orlenliga.pl, tekst: Katarzyna WIRKOWSKA,

Foto: tamże, Rafał SOBOŃ

a MVP meczu wybrano po raz drugi w tym sezonie Maję Tokarską. W tym meczu wicemistrzynie kraju były murowanym faworytem. W pierwszym starciu obu zespołów w ERGO Arenie wygrały bowiem pewnie 3:0.

W pierwszym secie Atomówki zdecydowanie udowodniły, że zajmowane przez oba zespoły miejsca w tabeli nie są z pewnością dziełem przypadku. Od samego początku na boisku w wyjściowej „szóstce” zameldowała się na przyjęciu Klaudia Kaczorowska. Zespół Lorenzo Micellego radził sobie dobrze i jedyne, co można zarzucić Atomówkom to mały przestój w drugiej części tego seta. Na szczęście czas wzięty przez włoskiego szkoleniowca uspokoił nieco grę jego zespołu i ostatecznie Atomówki triumfowały pewnie 25:20, prezentując się lepiej na zagrywce. Najlepiej w tym secie punktowały zaś Maret Balkestein-Grothues i Maja Tokarska.

Druga partia w wykonaniu KSZO była dużo mocniejsza i wicemistrzynie kraju były tym z pewnością mocno zaskoczone. Prowadzenie 7:2 czy 8:3 było dla nich jak zimny prysznic i pokazało, że w Ostrowcu z pewnością nie dostaną one punktów za darmo. Przyjezdne opanowały więc pierwszy szok wyrównując wynik na 10:10, a kilka piłek później dobra zagrywka Kaczorowskiej dała im dwupunktowe prowadzenie. Gospodynie nie dawały jednak za wygraną i zmniejszyły dzielący je dystans do 18:19 i postarały się też o nerwową końcówkę. Tę na szczęście sopocianki wygrały 25:23. Tym razem sukces był głównie dziełem Zuzanny Efimienko i Katarzyny Zaroślińskiej, które zdobyły odpowiednio 5 i 6 punktów w tej odsłonie meczu.

Waleczna postawa KSZO w końcówce poprzedniej partii zupełnie nie przełożyła się na ich postawę w trzecim secie. Wprost przeciwnie – zespół Dariusza Parkitnego wyszedł na boisko nieco podłamany i jakby bez wiary w to, że można coś jeszcze zmienić. W efekcie wicemistrzynie kraju bezlitosnie wykorzystały moment zawahania przeciwniczek i wyszły na bardzo wysoką przewagę, którą nie sposób było już odrobić. Nie do zatrzymania była w tej partii Zaroślińska (7 punktów), a na skrzydle dzielnie uzupełniała ją Balkestein-Grothues. Sopocianki akcja po akcji pewnie zmierzały do końcowego triumfu i wygrały faktycznie wysoko – 25:15. Najbardziej wartościową zawodniczką spotkania uznano zaś drugi raz w rundzie zasadniczej Maję Tokarską.

Galeria zdjęć z meczu www.orlenliga.pl, Rafał Soboń

 

KSZO Ostrowiec – PGE Atom Trefl Sopot 0:3 (20:25, 23:25, 15:25)

 

KSZO Ostrowiec: Szpak 2, Ściurka 5, Wójcik 8, Szczygioł 13, Brzóska 11, Bednarek 2, Bulbak (L), Mielczarek, Dybek, Polak.

 

PGE Atom Trefl Sopot: Kaczorowska 9, Tokarska 8, Radenkovic 2, Balkestein 13, Efimienko 9, Zaroślińska 16, Durajczyk (L), Damaske.

 

Sędziowie: M. Myszkowski, M. Niewiarowska.

 

MVP: Maja Tokarska (PGE Atom Trefl)

 

Widzów: 504

 

 

————————————————–

Źródło: www.orlenliga.pl, tekst: Katarzyna WIRKOWSKA,

Foto: tamże, Rafał SOBOŃ

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *