Początek spotkania był niezwykle efektowny, bo zawodnicy obu drużyn byli bardzo skuteczni. Dzięki trafieniom Michała Sokołowskiego i Markela Starksa po trzech minutach było już 15:12! Później minimalną przewagę potrafiła zdobywać Arka, ale trójka w samej końcówce kwarty pozwoliła Stelmetowi Enea wygrywać 29:28. Druga część meczu nadal była rozgrywana w szybkim tempie, a sama rywalizacja ciągle wyrównana. Następnie bardzo ważne trafienia notował Boris Savović, a zielonogórzanie mieli siedem punktów przewagi. W pewnym momencie zanotowali serię 10:0, a po pierwszej połowie było już 62:46 dla ekipy trenera Igora Jovovicia.
Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli od pięciu kolejnych punktów, a to sprawiało, że jeszcze bardziej kontrolowali sytuację. Na to odpowiadał przede wszystkim James Florence, ale to ciągle było za mało. Po trójce Markela Starksa po 30 minutach gry Stelmet Enea wygrywał 93:70. Czwarta kwarta niewiele zmieniła, ponieważ Arka nie była w stanie odrobić tak dużych strat – nawet mimo lepszej gry Josha Bostica i Deividasa Dulkysa. W ekipie z Zielonej Góry na parkiecie pojawiali się kolejni gracze i oni również trafiali. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 113:93.
Najlepszym strzelcem Stelmetu Enei był Boris Savović z 21 punktami, 5 zbiórkami i 4 asystami. James Florence rzucił 26 punktów dla gości.
Galeria zdjęć z meczu, Foto: Andrzej Romański
Stelmet Zielona Góra – Arka Gdynia 113:93 (29:28, 33:18, 31:24, 20:23)
Stelmet: Savovic 21, Koszarek 17, Starks 15, Zamojski 14, Sokołowski 13, Sakic 12, Planinić 10, Hrycaniuk 6, DeVoe 5, Mąkowski 0, Mokros 0, Traczyk 0.
Trener: Igor Jovović
Arka: Florence 26, Upshaw 16, Bostic 15, Dulkys 11, Witliński 10, Wyka 9 (11 zb), Garbacz 3, Ponitka 2, Szubarga 1, Łapeta 0, Stryjewski 0.
Trener: Przemysław Frasunkiewicz
Sędziowie: J. Calik, W. Liszka, D. Lenczowski
————————————
Źródło i foto: plk.pl