Lider Energa Basket Ligi okazał się zbyt mocny dla powracających na właściwe tory koszykarzy Asseco Arki Gdynia. W zaległym spotkaniu 3 kolejki Twarde Pierniki pokonały żółto-niebieskich 83:75.
Gospodarze rozpoczęli spotkanie od trójek Bartosza Diduszko i Jamesa Eadsa III. Dzięki Jacobi Boykinsowi i Adamowi Hrycaniukowi Asseco Arka ciągle była jednak bardzo blisko. Dopiero po późniejszych akcjach Aarona Cela torunianie znowu uciekali na sześć punktów. Ostatecznie po 10 minutach było 19:13.
Drugą kwartę Twarde Pierniki rozpoczęły od serii 7:1 i po zagraniu Michała Kołodzieja znacznie powiększały przewagę. Zespół trenera Milosa Mitrovicia nie potrafił złapać swojego rytmu gry, a przeciwnicy się rozpędzali. Po kolejnych akcjach Eadsa różnica wynosiła już 16 punktów. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 45:33.
Trzecia kwarta tak naprawdę niewiele zmieniała – trafienia Trevora Thompsona i Eadsa wystarczały, aby ekipa trenera Ivicy Skelina utrzymywała bezpieczną przewagę. Co prawda rzuty Bartłomieja Wołoszyna i Anthony’ego Durhama II dawały nadzieję gościom, ale tylko na chwilę. Dzięki indywidualnej akcji Maurice’a Watsona po 30 minutach było 65:55.
Na początku kolejnej części spotkania obie drużyny miały problemy ze skutecznością, ale to Twarde Pierniki ciągle utrzymywały prowadzenie. Asseco Arka w pewnym momencie zbliżyła się na osiem punktów, ale na więcej nie chcieli pozwolić gospodarze. W końcówce niezawodny był Watson, a torunianie zwyciężyli ostatecznie 83:75.
Najlepszym graczem gospodarzy był ponownie Maurice Watson z 18 punktami i 11 asystami. Novak Musić zdobył dla gości 14 punktów i miał 5 asyst.
Galeria zdjęć, Foto: plk.pl, Andrzej Romański
Energa Basket Liga etap I, kolejka 3:
Twarde Pierniki Toruń – Asseco Arka Gdynia 83:75 (19:13, 26:20, 20:22, 18:20)
Twarde Pierniki: Watson 18 (11 as.), Eads 16, Cel 15, Diduszko 8, Thompson 8, Samsonowicz 8 Manigat 5, Kołodziej 5, Janczak 0.
Trener: Ivica Skelin
Asseco Arka: Musić 14, Boykins 11, Wilczek 10, Hrycaniuk 10, Bogucki 10, Wołoszyn 8, Durham 8, Dylewicz 4, Tomaszewski 0, Perzanowski 0.
Trener: Milos Mitrović
Sędziowie: Dariusz Zapolski, Karol Nowak, Adrian Szczotka
Źródło i foto: plk.pl