Bez publiczności i bez swojego kapitana koszykarze Asseco Arki Gdynia przegrali we własnej hali z Eneą Astorią Bydgoszcz 75:78.

Od początku spotkania można było zaobserwować inicjatywę w ataku gospodarzy. Najpierw prowadzili 10:4 po trafieniu Filipa Dylewicza, a później nawet 15:6 po rzucie wolnym Przemysława Żołnierewicza. Trójki Marcina Nowakowskiego i Michała Aleksandrowicza pozwoliły Enea Astorii wrócić do gry, ale ostatecznie po 10 minutach to gdynianie wygrywali pięcioma punktami.

W drugiej kwarcie bydgoszczanie poprawili obronę i dość szybko zbliżyli się nawet na dwa punkty. Po kilku chwilach do remisu doprowadził były zawodnik Asseco Arki Łukasz Frąckiewicz, a późniejsza trójka Tomislava Gabricia dawała ekipie trenera Artura Gronka minimalną przewagę. Akcją 2+1 Żołnierewicz ustawił wynik po pierwszej połowie na 39:37.

Początek trzeciej kwarty to sporo nieskutecznych akcji z obu stron. Zryw Coreya Sandersa oraz dobitka Markusa Loncara sprawiły, że Enea Astoria uciekła nawet na cztery punkty. Gospodarze ciągle byli blisko, bo mogli liczyć na Igora Wadowskiego oraz Żołnierewicza. Po akcji Jakuba Nizioła to jednak goście po 30 minutach prowadzili 53:50.

Gabrić oraz Sanders w kolejnej części meczu robili wszystko, aby utrzymać przewagę bydgoszczan. Asseco Arka trafiała sporo rzutów wolnych i dzięki temu ciągle utrzymywała się w grze. Końcówka była bardzo emocjonująca i zacięta, ale w kluczowych momentach piłkę w rękach miał skuteczny z dystansu Sanders. Na niespełna 6 sekund przed końcową syreną Żołnierewicz rzutem za trzy próbował wyrównać i doprowadzić do dogrywki, ale chybił. Ostatecznie zespół trenera Gronka był lepszy o trzy oczka, 75:78

Najlepszym graczem gości był Corey Sanders z 30 punktami, 7 zbiórkami i 5 asystami. Przemysław Żołnierewicz zdobył dla gospodarzy 20 punktów, miał także 5 zbiórek i 4 asysty. Był także aż 11 (!) razy faulowany. Zawodnicy miejscowi oddali aż o 11 rzutów z gry mniej od rywali, co przy niskiej skuteczności trafień z dystansu (24%) i przegranej walce na tablicach (38:43 zb.) w głównej mierze zaważyło na wyniku.

Galeria zdjęć, Foto: plk.pl, Mariusz Mazurczak

Energa Basket Liga, etap I, kolejka 11:

Enea Astoria Bydgoszcz – Asseco Arka Gdynia 78:75 (20:15, 19:22, 11:16, 25:25)

Asseco Arka: Żołnierewicz 20, Hrycaniuk 14, Wadowski 12, Dylewicz 11, Wołoszyn 8, Czerlonko 7, Witliński 3, Malczyk 0, Kaszowski 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

Enea Astoria: Sanders 30, Nowakowski 16, Gabrić 11 (11 zb.), Frąckiewicz 10, Loncar 5, Aleksandrowicz 3, Nizioł 3, Krasuski 0, Szyttenholm 0.

Trener: Artur Gronek.

Sędziowie: D. Zapolski, R. Mordal, K.. Nowak

———————————————

Źródło: plk.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz