Arka świeżo po porażce w Eurolidze we Francji z BLMA, CCC Polkowice opromienione wysokim zwycięstwem nad Botas z Turcji. Przed starciem 14. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet wszyscy wiedzieli, że będzie to mecz walki. Nie zawiedliśmy się. W Polkowicach od początku spotkania gra była niezwykle zacięta, ciągle na granicy faulu, a wynik oscylował w okolicach remisu. Oba zespoły zagrały bardzo dobrze w obronie. Największym problemem polkowiczanek była słaba skuteczność w rzutach osobistych oraz błędy indywidualne. Emocji nie brakowało na parkiecie i trybunach oraz na ławkach. W trzeciej kwarcie po decyzji sędziów halę musiał opuścić trener gości Gundars Vetra, a stery Arki przejął Tomasz Cielebąk. Nie pokrzyżowało to jednak szyków gości.

Najlepiej punktującą zawodniczką niedzielnego starcia z dorobkiem 20 była Maryia Papova. Białorusinka na swoim koncie zgromadziła ponadto 12 zbiórek. W szeregach polkowickich po 16 punktów zdobyły Artemis Spanou, Maria Conde i Weronika Gajda.

Zwycięstwo było w zasięgu mistrzyń Polski, ale pomimo desperackich prób nie udało się zatrzymać kompletu punktów w Polkowicach. W hicie 14. kolejki CCC Polkowice przegrało u siebie z Arką Gdynia 61:65. Mecz obserwował niemalże komplet publiczności. Zysk ze sprzedaży wejściówek został przeznaczony na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Czołówkę Energa Basket Ligi Kobiet czeka pracowity tydzień. W piątek w Lublinie rozpocznie się rywalizacja w Suzuki Pucharze Polski Kobiet. Na początek rywalizacji w obronie trofeum CCC Polkowice czeka starcie z pierwszoligowym MKS Pruszków. Arka do gry przystąpi w półfinale, gdzie zagra ze zwycięzcą pary Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów Wlkp. Wcześniej jednak, bo już w najbliższą środę zmierzy się w rozgrywkach euroligowych z liderem grupy, Fenerbahce Oznur Kablo Stambuł.

Wypowiedzi pomeczowe:

Trener Tomasz Cielebąk: – Mecz był bardzo wyczerpujący fizycznie, od początku do końca był pełen walki. Gratuluję Polkowicom za postawę. W pierwszej rundzie przegrały u nas wysoko i wtedy na to zasłużyły. Dzisiaj pokazały, że mogą walczyć. Ze swojej strony chciałbym podziękować dziewczynom za to, że zademonstrowały kolektyw oraz potrafią się odnaleźć się w trudnych sytuacjach i grają razem.

Maryia Papova: Jestem bardzo dumna z drużyny. Udowodniłyśmy dzisiaj, że jesteśmy bardzo dobrym zespołem. To był bardzo trudny mecz i jestem szczęśliwa, że dzisiaj wygrałyśmy.

 

Trener Maros Kovacik: – Gratulacje dla Arki Gdynia. Dzisiaj mieliśmy wiele walki, ale to nasze rywalki były lepsze. Mamy problem z czysto fizyczną grą, a także ze skutecznością w rzutach osobistych. Przy grze z tak dobrym zespołem jak Arka musisz być skoncentrowanym i zdyscyplinowanym od początku do końca. Przez kilka minut nie mieliśmy organizacji w grze, a akcje jeden na jeden z silnym zespołem nie są dobrym rozwiązaniem. To nie jest gra, która może nam przynieść zwycięstwo z taką drużyną. Zrobiliśmy postęp od początku sezonu, ale nie mam pewności czy w tym meczu poszliśmy najlepszą drogą.

Artemis Spanou: – Gratulacje dla Arki Gdynia. Mecz był trudny i chociaż wykonałyśmy dobrą pracę to nie wystarczyła ona do zwycięstwa. Przez większość spotkania grałyśmy dobrą defensywę. Popełniłyśmy jednak sporo błędów indywidualnych, nie wykorzystałyśmy kilku layup’ów oraz miałyśmy słabą skuteczność w rzutach osobistych. Następnym razem musimy być lepsze i gotowe na rywalizację w Pucharze Polski.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: basketligakobiet.pl, Sebastian Stankiewicz, CCC

 

Energa Basket Liga Kobiet, 14 kolejka: 

CCC Polkowice – Arka Gdynia 61:65 (17:12, 13:19, 12:14, 19:20)

 

CCC: Conde 16, Gajda 16, Spanou 16, Stallworth 6, Bojović 3, Robinson 2, Filip 2, Naczk 0.

Trener: Maros Kovacik

 

Arka: Papova 20 (12 zb.), Balintova 16, Slamova 12, Kastanek 6, Gulich 6, Allen 4, Greinacher 1, Rembiszewska 0, Podgórna 0.

Trener: Gundars Vetra (Tomasz Cielebąk)

 

Sędziowie: T. Trawicki, Ł. Andrzejewski, M. Dębowski

 

 

————————————-

Źródło i foto: basketligakobiet.pl

By kkorpas

Dodaj komentarz