Ci dodatkowo za wszelką cenę chcieli zrewanżować się za porażkę w Gdyni, w pierwszym meczu tych zespołów. Niestety, udało im się to z potężną nawiązką!
W mecz lepiej weszli gospodarze, którzy po 3 minutach prowadzili 2:0. Kontaktową bramkę zdobył jeszcze Robert Kamyszek, ale później trwał już tylko koncert podopiecznych Rafała Białego i Sławomira Fogtmana, Co prawda wynik mógłby być korzystniejszy dla przyjezdnych, gdyby gdynianie wykorzystywali stuprocentowe sytuacje, jak choćby 2 kontry z rzędu Krystiana Wołowca. Sebastian (nomen omen) Zapora w bramce dopiero się rozkręcał, a gospodarze w ataku pozycyjnym z doskonałą precyzją kończyli zespołowe akcje. Ostatecznie do przerwy szczecinianie wygrywali 17 – 5, a golkiper szczecinian odbił 13 rzutów notując 75 % skuteczność.
Druga połowa w dalszym ciągu toczyła się pod dyktando szczecinian. Gości próbował rozruszać najlepszy w ich szeregach Borys Brukwicki, ale było to za mało na dobrze dysponowanych szczypiornistów Sandra SPA Pogoni. W bramce gospodarzy próbował wyczynowi Zapory dorównać Mateusz Gawryś, a w polu grali dotychczasowi zmiennicy. Szanse dostali Patryk Miłek i Wojciech Jońca, a na prawym rozegraniu w ataku występował etatowy obrońca Wojciech Matuszak. Ostatecznie szczecinianie wygrali 39:14, a karnego już po końcowej syrenie zmarnował Piotr Rybski. Teraz w fazie spadkowej tygodniowa przerwa, a w następnej kolejce Sandra SPA Pogoń zmierzy się z w Gdańsku z Wybrzeżem, a Arka na własnym parkiecie zagra w meczu sezonu z SPR Stalą Mielec. Chcąc myśleć o pozostaniu w PGNiG Superlidze, ten mecz musi wygrać!
Galeria zdjęć z meczu, Foto FB Pogoń Sandra SPA, Cubajduk Photography
Sandra SPA Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 49:14 (17:5)
Sandra SPA Pogoń: Zapora, Gawryś – Krupa 10, Rybski 5, Miłek 4, Zaremba 4, Fedeńczak 3, Krysiak 3, Wąsowski 3, Bosy 3, Horiha 2, Biernacki 1, Jońca 1, Matuszak.
Trener: Rafał Biały
Arka: Pieńczewski, Ram – Burkwicki 5, Kamyszek 3, Rychlewski 2, Przysiek 1, Ćwikliński 1, Całujek, Jasowicz, Czaja, Jamioł, Skwierawski, Wolski, Wołowiec, Dworaczek.
Trener: Dawid Nilsson
—————————————-
Źródło: handbal.lszczecin.pl