Gdyński walec zmiażdżył Widzew
Po trzech kwartach wydawało się, że gdyńska Riviera rozjedzie Widzew przynajmniej dwukrotną różnicą punktową. Jednak na początku ostatniej odsłony meczu przyjezdne się zmobilizowały, a Sprawę im nieco ułatwił Vadim Czeczuro