Mecz rozpoczął się dla Arki bardzo dobrze. Gdynianki rzuciły 5 punktów z rzędu. Gorzowianki do walki włączyły się dopiero po dwóch minutach gry, kiedy Laura Juskaite trafiła dwa rzuty wolne. Od stanu 7:6 Emma Cannon zdobyła 4 punkty, a dwa dorzuciła z wolnych Barbora Balintova. Szybko odpowiedziała Ariel Atkins trafiając spod kosza, dodatkowo była faulowana i wykorzystała swoją szansę z linii rzutów osobistych. Po stronie gorzowianek skuteczna była Sharnee Zoll-Norman. Sama zdobyła 8 punktów . A gdyby jej koleżanki rzucały celniej, miałaby pewnie tyle samo asyst. W końcówce kwarty dwa razy trafiła za 3 Rebecca Allen i gospodynie prowadziły po 10 minutach 7 punktami.

Początek drugiej odsłony to dwie kolejne trójki miejscowych, co zmusiło trenera akademiczek do wzięcia czasu. Przewaga Arki była już dwucyfrowa, ale rywalki się zmobilizowały i po serii 7:0 zmniejszyły dystans do pięciu oczek. A na niespełna dwie minuty przed przerwą, po wolnych Atkins gdynianki prowadziły już tylko jednym punktem. Jednak dzięki dobrej obronie gospodyniom udało się jeszcze odskoczyć na 5 oczek przed przerwą. Na szczęście Santa Baltkojiene, która pojawiła się parkiecie przechwytem, lay-upem i asystą przechyliła szalę na korzyść swojej drużyny i tuż przed końcem drugiej kwarty gospodynie ponownie prowadziły 5 oczkami.

W 3 kwarcie swoje 3 minuty miała Anna Makurat. Dzięki niej zawodniczki Gundarsa Vetry zaliczyły serię 12:0, po której odjechały gościniom na 61:44. A po jej kolejnej trójce i takim samym trafieniu Balkojiene przewaga urosła do 22 punktów (69:47). Trener Dariusz Maciejewski ponownie poprosił o czas i jego zespół do końca tej części odrobił część strat, ale nadal przewaga Arki wyrażała się dwucyfrowo.

Po trójce Balkojiene na początku czwartej partii wydawało się , że to już koniec emocji w tym spotkaniu. Gorzowianki odpowiedziały jednak serią 12:0 i przewaga Arki stopniała do siedmiu punków. Dwie akcje 2+1 zaliczyła Annamaria Prezelj. Ostatnie minuty były bardzo nerwowe. Obie strony popełniały masę błędów, miały trudności z trafieniem do kosza. Sprawę w swoje ręce wzięła wreszcie Cannon, która rzuciła sześć ostatnich punktów dla miejscowych w meczu, co wystarczyło do zwycięstwa 80:73.

Oczywiście tytuł i kwiaty dla MVP tego meczu nie mogły powędrować w inne ręce, jak tylko do Emmy Cannon, która zdobyła 24 punkty, zaliczyła 9 zbiórek, 2 przechwyty, blok i asystę.

Galeria zdjęć z meczu: Foto: Piotr Sukiennicki

{gallery}articles/2018/1017B{/gallery}

 

Arka Gdynia – InvestInTheWest ENEA Goszów Wlkp. 80:73 (23:16, 22:24, 26:15, 9:18)

 

Arka: Cannon 24, Makurat 12, Baltkojiene 10, Misiek 10, Jurcenkova 8, Greinacher 7, Allen 5, Balintova 4, Podgórna 0, M. Stelmach 0.

Trener: Gundars Vetra

 

InvestInTheWest ENEA: Atkins 17, Prezelj 16, Zoll-Norman 14, Juskaite 14, Fikiel 10 (10 zb), Linskens 2, Dźwigalska 0, Rytsikawa 0, D. Stelmach.

Trener: Dariusz Maciejewski

 

Sędziowie: J. Pietrzak, E. Matuszewska, T. Szczurewski

 

 

Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO,

Foto: Piotr Sukiennicki

 

By kkorpas

Dodaj komentarz