Siatkarze Trefla Gdańsk po raz drugi pokonali rywali z Katowic i zajęli siódme miejsce na koniec sezonu 2021/2022.
Trener Michał Winiarski dał szansę zmiennikom, a najlepszy na boisku był przyjmujący Patryk Łaba – zdobywca 21 punktów (skończył 16 z 27 ataków), 14 punktów dorzucił świeżo upieczony reprezentant Polski Kewin Sasak.
Rywale zagrali bez Jakuba Jarosza oraz nieobecnego ze względów zdrowotnych Jakuba Szymańskiego. Tylko w drugiej partii nawiązali walkę, przegrywając do 23. W całym spotkaniu, które trwało zaledwie 78 minut gospodarze byli zdecydowanie lepsi i ze spokojem zapewnili sobie siódme miejsce w klasyfikacji końcowej.
Michał Winiarski: -Zawsze lepiej się kończy sezon zwycięsko i dzisiaj chłopacy, którzy byli na boisku zagrali naprawdę kapitalne spotkanie. Myślę, że mimo że to był mecz o 7-8 miejsce, to po naszej stronie naprawdę był wysoki poziom i bardzo się cieszę, że w takim stylu kończymy ten sezon, zwłaszcza, że w ostatnim czasie mieliśmy też dużo problemów zdrowotnych. Dziś była tez fantastyczna atmosfera, bardzo dziękujemy kibicom za przybycie. To na pewno dużo znaczy, że w momencie nawet gdy gra się o miejsce 7-8, tak dużo osób przyszło kibicować i sam doping był podobny jak w meczach ligowych. Dlatego tym bardziej super, że my mogliśmy zagrać dzisiaj dobre spotkanie i zagrać też dla kibiców. W ostatnim czasie mieliśmy dużo problemów zdrowotnych, aczkolwiek też uważam, że zespół pracuje przez cały rok i ci zawodnicy, którzy mniej się pojawiają na boisku pracują na wynik całego zespołu. Zawodnicy, którzy byli dziś na boisku zapracowali sobie na tę szansę. Poza tym mieliśmy ostatnie półtora tygodnia naprawdę bardzo ciężkie, praktycznie poza czterema-pięcioma osobami tak naprawdę wszyscy byli chorzy i zależało mi na tym, żeby wystawić dzisiaj zespół, który po prostu jest najzdrowszy i najbardziej głodny gry. Wiedziałem, że ci zawodnicy zdrowotnie czują się bardzo dobrze, a na boisku potwierdzili moje decyzje.
Galeria zdjęć, Foto: treflgdansk.pl
To jednak nie oznacza dla zawodników Trefla jeszcze końca sezonu. Po pandemicznej przerwie Trefl Gdańsk powraca bowiem do organizacji tradycyjnego meczu z kibicami na zakończenie rozgrywek. To wydarzenie odbędzie się dzień po starciu z GKS-em Katowice – w czwartek 28 kwietnia o godz. 17:00 – w sali treningowej ERGO Areny. Fani zespołu staną na boisku ramię w ramię z „gdańskimi lwami”, a po wspólnej grze i zabawie będzie czas na zdjęcia, autografy i rozmowy.
MVP meczu: Patryk Łaba (Trefl).
Trefl Gdańsk – GKS Katowice 3:0 (25:18, 25:23, 25:18)
