Po 20 minutach gry w hali gier Gdyńskiego Centrum Sportu oba zespoły dzieliły zaledwie cztery punkty i wydawało się, że młode gdynianki tym razem tanio skóry nie sprzedadzą.
Po wznowieniu gry byłe mistrzynie Polski pokazały jednak ligowym „żółtodziobom” miejsce w szeregu. W trzeciej kwarcie podkręciły tempo i udowodniły swoją przewagę.
Michaela Fekete zakończyła spotkanie z dorobkiem 19 punktów oraz 11 zbiórek, a 12 „oczek” dodała Patricia Bright. Po drugiej stronie 17 punktów było dziełem Jowity Ossowskiej, a punkt mniej zapisała na swoim koncie Anna Wińkowska. Ślęza bardzo dużą przewagę miała pod tablicami (51:30 zb.), gdzie oprócz wspomnianej Fekete – po sześć piłek zebrały Magdalena Szajtauer oraz Anna Jakubiuk. Lepiej też dzieliły się piłką (22:11 as.).
Cieszyć może jedynie dobra forma strzelecka GTK, zwłaszcza rzuty z gry za 2 punkty. W tym elemencie miejscowe były nawet minimalnie lepsze od rywalek. Skuteczniejsze były też w „pomalowanym”. To jednak było zbyt mało, by odnieść pierwsze w sezonie zwycięstwo w lidze. Ostatecznie GTK Gdynia przegrał z eksmistrzyniami Polski z Wrocławia 52:71.
Galeria zdjęć, Foto: Piotr Sukiennicki
Energa Basket Liga Kobiet, etap I, kolejka 12:
GTK Gdynia – 1KS Ślęza Wrocław 52:71 (11:12, 19:22, 15:28, 7:9)
GTK: Ossowska 17, Wińkowska 16, Dudek 5, Marcinkowska 4, Szulc 4, Żytkowska 3, Niemojewska 3, Kobylińska 0.
Trener: Jelena Škerović
1KS Ślęza: Fekete 19, Bright 12, Wilson 10, Jakubiuk 9, Drop 8, Jasnowska 7, Kuczyńska 4, Stefańczyk 2, Jasińska 0, Szajtauer 0.
Trener: Arkadiusz Rusin
Sędziowie: Karol Nowak, Krzysztof Tuński, Robert Klukowski
Z hali gier GCS: Piotr SUKIENNICKI ,
Foto: autor









































