Jest 7,9 sekund do końcowej syreny. Na tablicy remis 71:71. Wydaje się, że zawodniczki czeka dodatkowe 5 minut gry. W tym momencie trafia jednak Julia Drop i wrocławianki prowadzą. Trener Gundars Vetra bierze przerwę na żądanie i rozpisuje akcję. Z boku ma wrzucić piłkę Romaine Bernies. Przed nią jedna z przyjezdnych wykonuje „pajacyka”. Francuska rozgrywająca VBW Arki zwleka i… przekracza czas 5 sekund (!) W takiej chwili!!! Mimo to Ślęza traci ponownie piłkę na 3,9 sekundy przed syreną, ta trafia do Morgan Bertsch, ale zawodniczka gdyńskiej ekipy niecelnie podaje. Przechwyt Drop kończy mecz. Radość przyjezdnych nie ma końca.
W hicie kolejki w Gdyni, łatwo nie miał mieć mistrz Polski i… nie miał. Od początku spotkania Ślęza dobrą obroną i skutecznymi akcjami raz po raz dziurawiła kosz rywalek, wygrywając pierwsze 10 minut – 22:21. Kolejna kwarta padła łupem Arki, co dało po 20 minutach gry prowadzenie 45:41. Prawdziwe emocje zaczęły się po zmianie stron, gdzie remis dało trafienie zza linii 6,75Drop (po 57). Wyrównana kwarta w dalszym ciągu dawała prowadzenie 62:59 gospodyniom, które jednak popełniały coraz więcej błędów. W ostatniej kwarcie prowadzenie Ślęzie dała Anna Jakubiuk, lecz mistrz Polski nie odpuścił i odzyskał liderowanie. Od stanu 66:71 pięć kolejnych punktów rzuciła drużyna z Wybrzeża (Megan Gustafson, Romaine Bernies) i na 49 sekund przed zakończeniem był remis 71:71. Gdy wydawało się, że tak jak tydzień temu Ślęza rozegra dodatkowe 5 minut gry… trafieniem na 7,8 sekund przed końcową syreną Drop zapewniła swojej drużynie wygraną! W całym spotkaniu 18 razy zmieniło się prowadzenie, a oba zespoły trafiły po 8 razy (8/22 – VBW Arka, 8/16 – Ślęza) zza linii 6,75 m. Katami gdynianek okazały się koszykarki mające za sobą przeszłość w gdyńskim klubie: Anna Jakubiuk (14 pkt., 4 zb. ) i Julia Drop (11 pkt, 4 zb., 4 as. 3 przechwyty). Dominique Wilson dodała 20 pkt., 2 zb. I 6 as. Pokonanym nie pomogły double double Megan Gustafson (20 pkt., 15 zb.) i Romaine Bernies (11 pkt., 11 as.), ani 19 oczek Alice Kunek.
Poczynania zawodniczek VBW Arki oglądali z trybun ich koledzy z męskiego zespołu, którzy dzień wcześniej sensacyjnie pokonali King Szczecin. Dziś sensację, ale negatywną sprawiły koszykarki
Wydaje się, że mistrzynie Polski nie doceniły rywalek (które w poprzedniej kolejce ograły wicemistrzynie z Polkowic), nie „odrobiły lekcji” i nie wyciągnęły wniosków i zostały słusznie ukarane. Gdynianki pozwoliły zawodniczkom trenera Arkadiusza Rusina na zbyt wiele, a w końcówce było już za późno, by właściwie zareagować, a reszty dopełniła zbytnia nerwowość i brak zimnej głowy. Prosta strata w wyniku błędu 5 sekund mogła się zdarzyć nowicjuszkom, ale nie mistrzyniom kraju!
Niedawna porażka w Sosnowcu i obecna przegrana ze Ślęzą każą postawić pytanie wyrażone w tytule tego tekstu: Czy to już zmierzch mistrzowskiego zespołu?
Galeria zdjęć, Foto: Ziemowit BUJKO

OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA 
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Energa Basket Liga Kobiet, etap I, kolejka 6:
VBW Arka Gdynia – 1 KS Ślęza Wrocław 71:73 (21:22, 24:19, 17:18, 9:14)
VBW Arka Gdynia: Gustafson 20, Kunek 19, Bernies 11, Kastanek 8, Szymkiewicz 6, Bertsch 4, Begić 2, Borkowska 1, Podgórna 0.
Trener: Gundars Vetra
1 KS Ślęza Wrocław: Wilson 20, Jakubiuk 14, Bright 12, Drop 11, Stefańczyk 9, Kuczyńska 7, Jasnowska 0.
Trener: Arkadiusz Rusin
Sędziowie: Michał Sosin, Karol Nowak, Justyna Gieroba
Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,
Foto: autor
