Mecz koszykówki mężczyzn o mistrzostwo 7 Days EuroCup: Arka Gdynia – Dolomiti Energia Trento

Rozgrywki grupowe 7DAYS EuroCup wkraczają w decydującą fazę. Najbliższe dwa starcia rozstrzygną kwestię awansu. Kto z grupy D znajdzie się w najlepszej szesnastce? Koszykarze Asseco Arki Gdynia wciąż mają na to duże szanse, ale już nie wszystko zależy od nich samych. Już w środę 11 grudnia o godzinie 20:00 w Gdynia Arena zagrają z Dolomiti Energia Trento.

Ekipa z Włoch jest w identycznym położeniu, co żółto-niebiescy. Bilans 3-5 i otwarta droga do awansu. I choć gdynianie triumfowali w pierwszym meczu w Trydencie 91:80, to nawet ponowne zwycięstwo z Dolomiti Energią wcale nie zapewni promocji do TOP16.

Sytuacja jest bowiem skomplikowana. Zarówno Unicaja Malaga, jak i Galatasaray Stambuł oraz EWE Oldenburg zapewnili sobie grę w najlepszej szesnastce. To oznacza, że promocję uzyska jeszcze tylko jeden szczęśliwiec. Kto nim będzie? Wysoka porażka gdynian w ostatnim meczu z KK Voli Buducnost sprawiła, że Czarnogórcy niespodziewanie dołączyli się do wyścigu. I to oni stają się teraz języczkiem u wagi.

Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza jeszcze nie poznali smaku domowego zwycięstwa na arenie międzynarodowej w tym sezonie. To zatem ostatni dzwonek w fazie grupowej. Zakładając jednak nawet triumf z Włochami, dwa kolejne wygrane mecze przez Buducnost właśnie ten klub uplasuje przed Asseco Arką. Jeśli więc gdynianie kwestię awansu chcą opierać tylko na najbliższej wygranej, muszą liczyć na choć jedno potknięcie Czarnogórców.

– Ten mecz jest dla nas jak finał. Nie będzie półśrodków, bo wiemy o co gramy. Chcemy też dać radość swoim kibicom, bo w Gdyni jeszcze nie wygraliśmy. Naszym celem jest awans i na tym się teraz skupiamy – ocenia kapitan żółto-niebieskich Krzysztof Szubarga.

Swoje trzy grosze rzecz jasna będą chcieli też wtrącić Włosi. Goście z Trydentu przyjeżdżają do Gdyni żądni rewanżu za porażkę w pierwszym meczu, ale wiele w ich grze uzależnione jest od dyspozycji dnia. W tegorocznych rozgrywkach grają bowiem chimerycznie. Potrafili ograć w Stambule Galatasaray (81:76), by później ulec u siebie ekipie z Podgoricy (69:76), która przed tamtym spotkaniem legitymowała się bilansem 0-6.

My jak i oni zdajemy sobie sprawę, jaka jest stawka spotkania, więc nie będzie mowy o oszczędzaniu. Myślę, że oba zespoły będą bardzo zmobilizowane i wyjdą walczyć na parkiet, jakby to były playoffy i walka o medale – mówi trener Frasunkiewicz.

W zespole gości uważać należy na Justina Knoxa, który zdobywa średnio 14,4 punktów na mecz, oraz Jamesa Blackmona (13 pkt/mecz). W Asseco Arce najlepszym strzelcem jest rzecz jasna Josh Bostic (12,9 pkt/mecz).

Tam po kontuzji powraca Aron Craft, czyli pierwszy rozgrywający. Do tego na obwodzie grają bardzo dobrzy strzelcy, gwiazda zespołu i wielokrotny reprezentant Włoch – Alessandro Gentile i bardzo dobry Blackmon – dodaje szkoleniowiec Asseco Arki.

Spotkanie już w środę 11 grudnia o godzinie 20:00. Nie zabraknie w nim atrakcji również
dla kibiców. Do wygrania ponownie będzie Nagroda Serio, a więc 1000 zł za celny rzut
z połowy ufundowany przez restaurację Serio.

Bilety

 

Zapraszamy!!!

By kkorpas

Dodaj komentarz