Mecz ze Stalą, która niespodziewanie miała jeszcze gorszy bilans był praktycznie ostatnią szansą dla podopiecznych Dawida Nilssona na uniknięcie bezpośredniej degradacji.
Niestety, od początku zawodnicy Stali wykazywali większą ochotę do gry. Rozpoczęli od bramki w 3 minucie, a po 10 prowadzili już 7:2. Miejscowi nie potrafili sobie poradzić ani z obroną gości, ani nie umieli znaleźć recepty na pokonanie broniącego jak w transie Tomasza Wiśniewskiego. Mielczanie natomiast systematycznie punktowali. Na pięć minut przed przerwą po trafieniu Tomasza Mochockiego ich przewaga wynosiła 10 bramek. Taki też dystans dowieźli do 30 minuty.
Druga połowa zaczęła się od wzajemnej wymiany ciosów. Arka próbowała zbliżyć się do rywala, ale przyjezdni nie dawali się złamać. W drużynie z Gdyni dobry mecz rozgrywała Michał Skwierawski. Między 38, a 41 minutą trafił trzykrotnie, jedną bramkę dołożył Rafał Jamioł i strata zmniejszyła się do sześciu goli. W 42 minucie po rzucie Jakuba Wolskiego zrobiło się już 22:27. Wydawało się, że jeszcze wszystko jest możliwe. Tymczasem mimo chybionego rzutu karnego mielczanie odbudowali swoją przewagę, po miażdżącej dla Arki serii 6:1 pomiędzy 53, a 58 minutą. Wygraną gości przypieczętował w ostatnich sekundach Hubert Skuciński i ostatecznie starcie skończyło się klęską gospodarzy 30:41.
Arka jeszcze wyprzedza Stal. Do rozegrania pozostały jeszcze dwie kolejki i aby uniknąć bezpośredniej degradacji gdynianie muszą uzyskać w czekających ich spotkaniach wyniki równe, bądź lepsze od mielczan. A rywalami gdynian będą jeszcze zawodnicy Energi MKS Kalisz i Energi Wybrzeża Gdańsk.
Galeria zdjęć z meczu, Fot: Piotr Sukiennicki
{gallery}articles/2019/0515{/gallery}
Arka Gdynia – SPR Stal Mielec 30:41 (11:21)
Arka: Pieńczewski, Ram – Skwierawski 7, Przysiek 5, Brukwicki 5, Jasowicz 4, Rychlewski 4, Wolski 2, Kamyszek 1, Jamioł 1, Lisiewicz 1, Wołowiec.
Karne: 3/2.
Kary: 4 min.
Trener: Dawid Nilsson
SPR Stal: Wiśniewski, Andelic – Krępa 9, Wilk 7, Krupa 4, Kornecki 4, Sarajlic 3, Rutkowski 3, Mochocki 3, Kowalczyk 3, Skuciński 3, Grzegorek 1, Walyntsau 1.
Karne: 3/3.
Kary: 16 min.
Trener: Marcin Basiak
Sędziowie: B. Leszczyński, M. Piechota (Płock)
Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO
Foto: Piotr Sukiennicki