Rozegrany w Gdyni, trzeci z cyklu turniej o mistrzostwo Europy, obfitował w wiele wspaniałych zagrań, błyskawicznych szarż, efektownych przyłożeń, które w klasycznym rugby zdarzają się rzadko.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w Gdyni poznaliśmy mistrza Europy w rugby siedmioosobowym. Finał gdyńskiego turnieju okazał się wewnętrzną sprawą drużyn brytyjskich i zakończył się zwycięstwem Great Britain Royals, ale triumfatorem całego cyklu Grand Prix 2016 została ekipa Rosji, która w Gdynia zajęła miejsce trzecie.

Triumfatorzy cuklu ekipa Rosji

Wcześniej zapadły pozostałe rozstrzygnięcia tego emocjonującego turnieju. W pierwszym finale Polska pokonała Litwę 27:7, zapewniając sobie po raz trzeci XI miejsce w europejskiej elicie. Bowl Cup zdobyli Belgowie pokonując Portugalię 12:0. Plate Final (co równało się piątej lokacie) wygrała drużyna Italii 14:12, będąc tylko nieznacznie lepszą od Gruzji. Niespodzianką jest dopiero siódma lokata Francuzów, która zepchnęła trójkolorowych z pierwszego stopnia podium i sprawiła, że najlepszą drużyną Europy w 2016 roku okazała się Sborna.

Polacy wypadli w Gdynia nie gorzej, niż poprzednich turniejach cyklu, chociaż pierwszy dzień zmagań nie dawał podstaw do optymizmu. Polacy, zgodnie z oczekiwaniami, przegrali trzy mecze grupowe, z Francją 19:40, Z GB Lions 14:33 i z Gruzją 0:45 i w niedzielę mierzyli się z Belgami w ćwierćfinale Bowl Cup. Niestety przegrali i to spotkanie 17:26. W meczu o jedenaste miejsce turnieju zdecydowanie jednak pokonali sąsiadów zza między – Litwinów. Fantastyczną formę zademonstrował w tym meczu gracz RC Arka, Szymon Sirocki.

 

Mecze Polaków: 

Francja – Polska 40:19 

GB Lions – Polska 33:14 

Gruzja – Polska 45:0 

 

Bowl Cup 

Półfinał:

Belgia – Polska 26:17 

 

FINAŁY: 

o 11 m-ce: Polska – Litwa 27:7 

o 9 m-ce: Belgia – Portugalia 12:0 

 

o 7 m-ce: Francja – Niemcy 26:17 

o 5 m-ce: Włochy – Gruzja 14:12 

 

o 3 m-ce: Hiszpania – Rosja 7:31 

o 1 m-ce: GB Royals – GB Lions 26:14

 

 

Ze Stadionu Miejskiego: Ziemowit BUJKO 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *