Nie tak miał wyglądać pierwszy domowy mecz Zdunek Wybrzeża. Zaostrzone apetyty po sukcesie w Tarnowie spętały nieco nogi gdańszczanom i zamiast oczekiwanego bezproblemowego zwycięstwa do samego końca zmuszeni byli walczyć o punkt, który zdobyli w ostatnim biegu. Gdańscy żużlowcy ostatecznie zremisowali z ROW-em Rybnik 45:45.
Goście stawili się w Gdańsku osłabieni brakiem Michaela Jepsena Jensena, który uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Jednak mimo to ROW postawił poprzeczkę bardzo wysoko i gdańscy kibice musieli być takim obrotem spraw bardzo zaskoczeni. Po dwóch biegach goście prowadzili różnicą sześciu punktów, następnie mieliśmy serię remisów, a na pierwsze meczowe prowadzenie Wybrzeże wyszło dopiero po podwójnie wygranym wyścigu jedenastym. Osłabiony ROW walczył dzielnie, punkty dokładali niemal wszyscy.
Gdańszczanie pogubili zbyt wiele punktów, a w składzie było zdecydowanie zbyt wiele dziur. O ile fenomenalne zawody zanotował Wiktor Kułakow (przegrał tylko w ostatnim biegu), o tyle poniżej oczekiwań z pewnością spisali się młodzieżowcy oraz Michał Gruchalski, który sprawiał wrażenie zawodnika nie do końca wiedzącego, jak się na gdańskim torze powinno jeździć. Popełnił sporo błędów i stracił parę cennych punktów na dystansie. Nic więc dziwnego, że dostał tylko dwie szanse. Później zmienił go Aleksandr Kajbuszew. Poniżej swojego poziomu pojechał też Krystian Pieszczek, choć w jego przypadku mówimy o dwóch wykluczeniach, które na pewno wybiły go z rytmu. Szczególnie to pierwsze było dość kontrowersyjne.
Standardowo jedną wpadkę (ale jakże kosztowną) zaliczył Rasmus Jensen, który w trzynastym biegu dał się objechać juniorowi z Rybnika. Duńczyk co prawda zrehabilitował się chwilę później, gdy wspólnie z Pieszczkiem doprowadził do remisu po 42. O wszystkim zdecydował ostatni wyścig, ale Kacper Gomólski pozbawił Kułakowa kompletu punktów. Wydawało się, że ROW może to spotkanie nawet wygrać, jednak piekielnie szybki Jakub Jamróg dosłownie na ostatnich metrach wyprzedził Siergieja Łogaczowa i ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem.
Bieg po biegu:
1. (64,69) Gomólski, Jamróg, Trofimow, Pieszczek (w) 2:4
2. (65,32) Tudzież, Giera, Gryszpiński, Szczotka 1:5 (3:9)
3. (63,72) Kułakow, Łogaczow, Gruchalski, Giera 4:2 (7:11)
4. (63,85) Jensen, Tudzież, Holta, Gryszpiński 3:3 (10:14)
5. (64,00) Jamróg, Trofimow, Holta, Gruchalski 3:3 (13:17)
6. (63,81) Kułakow, Gomólski, Łogaczow, Szczotka 3:3 (16:20)
7. (64,32) Jensen, Pieszczek, Tudzież, Giera (d) 5:1 (21:21)
8. (64,03) Kułakow, Holta, Trofimow, Gryszpiński 3:3 (24:24)
9. (63,72) Łogaczow, Jensen, Gomólski, Pieszczek (w) 2:4 (26:28)
10. (64,65) Jamróg, Kajbuszew, Tudzież, Giera (w) 5:1 (31:29)
11. (64,66) Holta, Gomólski, Pieszczek, Kajbuszew 1:5 (32:34)
12. (64,03) Łogaczow, Jamróg, Szczotka, Giera 3:3 (35:37)
13. (64,19) Kułakow, Trofimow, Tudzież, Jensen 3:3 (38:40)
14. (64,81) Jensen, Trofimow, Pieszczek, Holta (d) 4:2 (42:42)
15. (64,38) Gomólski, Kułakow, Jamróg, Łogaczow 3:3 (45:45)
Galeria zdjęć I, Foto: wybrzezegdansk.pl, Sławomir Żylak
Galeria zdjęć II, Foto: wybrzezegdansk.pl, Arkadiusz Buczyński/akbiphotos.pl
Galeria zdjęć III, Foto: wybrzezegdansk.pl, Tomasz Rosochacki
eWinner 1. liga żużlowa, kolejka 2:
Zdunek Wybrzeże Gdańsk – ROW Rybnik 45:45
Zdunek Wybrzeże Gdańsk – 45:
9. Krystian Pieszczek – 4+1 (w,2*,w,1,1)
10. Rasmus Jensen – 11 (3,3,2,0,3)
11. Jakub Jamróg – 11+1 (2,3,3,2,1*)
12. Michał Gruchalski – 1 (1,0,-,-)
13. Wiktor Kułakow – 14 (3,3,3,3,2)
14. Piotr Gryszpiński – 1 (1,0,0)
15. Alan Szczotka – 1+1 (0,0,1*)
16. Aleksandr Kajbuszew – 2+1 (2*,0)
ROW Rybnik – 45:
1. Kacper Gomólski – 11+1 (3,2,1,2*,3)
2. Siergiej Łogaczow – 9+1 (2,1*,3,3,0)
3. Wiktor Trofimow – 8+1 (1,2,1*,2,2)
4. Rune Holta – 7+2 (1*,1*,2,3,d)
5. Błażej Wypior 0 (-,-,-,-)
6. Mateusz Tudzież – 8+1 (3,2,1,1,1*)
7. Przemysław Giera 2+1 (2*,0,d,w,0)
Źródło i foto: wybrzezegdansk.pl
Tekst: Redakcja