W Chorzowie Arka zagrała tak, jak w pierwszych zwycięskich meczach wyjazdowych. Pokazała, że dobrze czuje się na obcych stadionach. Pomimo dość szybkiej utraty bramki potrafiła odwrócić wynik meczu i mimo utraty gola w końcówce, dowieźć wygraną do końca. Zwycięstwo nad liderem po 13 kolejkach i to na jego boisku ma również znaczenie prestiżowe i psychologiczne.
Galeria zdjęć, Foto: arka.gdynia.pl
Wypowiedzi pomeczowe:
Fortuna 1 liga, kolejka 14:
Ruch Chorzów – Arka Gdynia 2:4 (1:3)
1:0 Szczepan 8′(k),
1:1 Czubak 29′,
1:2 Czubak 43′,
1:3 Haydary 45+2′,
2:3 Swędrowski 90+2′
2:4 Adamczyk 90+5′
Ruch: Bielecki – Nawrocki (46′ Piątek), Sadlok (78′ Szywacz), Sikora, Szur, Janoszka (72′ Pląskowski), Swędrowski, Wojtowicz, Moneta (58′ Michalski), Szczepan, Kwietniewski (58′ Foszmańczyk).
Trener: Jarosław Skrobacz
Arka: Krzepisz – Rymaniak (46′ Tomal), Marcjanik, Dobrotka, Stolc (72′ Ziemann), Gol, Skóra (65′ Stępień), Adamczyk, Aleman (65′ Purzycki), Haydary (73′ Milewski), Czubak.
Trener: Ryszard Tarasiewicz.
Żółta kartka: Szczepan, Sadlok (Ruch) – Rymaniak, Aleman, Stolc (Arka)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa) VAR: Łukasz Szczech (Warszawa)
Widzów: 9300