Już w drugiej kolejce rozgrywek Orlen Basket Ligi Kobiet pierwszą porażkę zaliczyły koszykarki VBW Gdynia. Przegrały jednak z samymi mistrzyniami Polski w ich hali.
Mistrz Polski dużo lepiej rozpoczął mecz i po czterech minutach prowadził 11:4, by wygrać pierwszą kwartę 24:19. W kolejnej kwarcie ważne trafienia zapisały na swoim koncie m.in. Julia Piestrzyńska oraz Emma Cannon, co pozwoliło zejść na dłuższą przerwę drużynie prowadzonej przez trenera Karola Kowalewskiego 48:37.
Po zmianie stron „Pomarańczowe” miały nawet 15 – punktową przewagę, lecz rywalki jeszcze przed upływem 30 minuty zniwelowały cześć strat i to zapowiadało dość ciekawą końcówkę. Jak miało być, tak też było. VBW Gdynia serią 10:0 i dwoma trafieniami za trzy punkty Natalii Stoupalovej traciły w 35 minucie do rywalek dwa „oczka”. Remis po 75, minutę później dało trafienie Barbory Wrzesiński, a kolejny wynik remisowy był notowany w 38 minucie meczu. Końcówka należała jednak do gospodyń, które za sprawą Rennie Davis (w ubiegłym sezonie gwiazdy gdyńskiej drużyny) sięgnęły po zwycięstwo. Double double zanotowały: Emma Cannon (16 pkt., 15 zb.), mająca również za sobą występy w Gdyni i Barbora Wrzesiński (13 pkt., 11as.)
Liderki:
Punkty: Anete Steinberga 26 – Natalie Stoupalova 19
Zbiórki: Emma Cannon 15 – Ruth Hebard 8
Asysty: Weronika Gajda 10 – Barbora Wrzesiński 11
Galeria zdjęć, Foto: basketligakobiet.pl
Wypowiedzi pomeczowe:
Karol Kowalewski, trener KGHM BC Polkowice: – Ciężki mecz. Prowadziliśmy już 15 punktami. Później seria naszych błędów i Gdynia je wykorzystała. Trafili otwarte rzuty, które im daliśmy. Goście wrócili do meczu. Tym bardziej cieszy to zwycięstwo, że udało nam się to utrzymać. Mimo problemów z faulami wyciągnęliśmy mecz. Wielkie brawa za walkę na zbiórce, bo 41:24 dla nas w zbiórkach.
Orlen Basket Liga Kobiet, kolejka 2:
KGHM BC Polkowice – VBW Gdynia 84:80 (24:19, 24:18, 21:24, 15:19)
Źródło i foto: basketligakobiet.pl