Niestety w 62 minucie meczu przeciwko Górnikowi Zabrze Mateusz Szwoch wyłożył piłkę Hubertowi Adamczykowi, a ten pięknym uderzeniem zza linii pola karnego w okienko bramki Martina Chudy’ego. Tej przewagi płocczanie jż nie oddali do końca meczu, a to oznacza, że trzecim spadkowiczem obok ŁKS-u Łódź i Korony Kielce została Arka Gdynia.
Paradoksem jest fakt, że rękę, a raczej nogę do bramki, która pogrążyła żółto-niebieskich przyłożyli Mateusz Szwoch, były piłkarz Arki oraz Hubert Adamczyk, młodzieżowiec, który być może od nowego sezonu zasili szeregi gdyńskiego klubu.
Ziemowit BUJKO
Foto: portalplock.pl