W piewszym spotkaniu Euroligi VBW Arka otrzymała od LDLC Asvel Femnin srogie lanie. Zespół Gundarsa Vetry pałał wręcz obsesyjną chęcią rewanżu przed drugim starciem tych drużyn w Pradze.


Niestety, 21 punktów Alice Kunek oraz Barbory Balintovej, nie wystarczyło aby zrewanżować się drużynie z Lyonu za wysoką porażkę z grudnia. Po skutecznych akcjach w końcówce pierwszej kwarty, VBW Arka prowadziła (24:18), jednak w kolejnych 10 minutach wyraźnie lepsze były rywalki (28:18). Po zmianie stron zespół z Pomorza „gonił” wynik, jednak za każdym razem gdy było blisko – ASVEL skutecznie odpowiadał. W ostatniej kwarcie po trafieniu Marissy Kastanek udało doprowadzić się do remisu (po 66), jednak w odpowiedzi skuteczna była Alysha Clark. Zespół z Gdyni jednak nie odpuszczał i po dobrej grze w obronie i punktach Kunek nawet… prowadził (72:71). W samej końcówce jednak skuteczność była po stronie rywalek, które skuteczną akcją Nayo Raincock-Ekunwe zapewniły sobie zwycięstwo. Do remisu doprowadzić próbowała jeszcze dwukrotnie Balintova – jednak tym razem piłka jej słuchała.
Galeria zdjęć, Foto: fiba.basketball
VBW Arka Gdynia – LDLC ASVEL Feminin Lyon 76:79 (24:18, 18:28, 13:16, 21:17)
VBW Arka Gdynia: Balintova 21, Kunek 21, Slamova 9, Spanou 9, Miskiniene 9, Kastanek 7, Greinacher 0, Rembiszewska 0.
Trener: Gundars Vetra.
LDLC Asvel Feminin Lyon: Crvendakic 16, Raincock-Ekunwe 15, Tanqueray 14, Clark 11, Plouffe 8, Chevaugeon 7, Johannes 6, Ciak 2, Fauthoux 0.
Trener: Valery Demory
Sędziowie: Elena CHERNOVA (RUS), Esperanza MENDOZA HOLGADO (SPA), Bogdan PODAR (ROM)
W drugim meczu grupy B:
ZVVZ USK Praha – Fenerbahce Oznur Kablo Stambuł 70:99 (15:28, 12:31, 20:18, 23:22)
Źródło i foto: fiba.basketball