Początek meczu miał na to wskazywać, już w 3 minucie na listę goli wpisał się Igor Smal. Niestety radość z prowadzenia nie trwała długo w 4 minucie po szybkiej kontrze wyrównał Karol Wąsiński, i wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza tercja.
Na początku drugiej tercji gospodarze ruszyli do zmasowanych ataków. Po kilku zmarnowanych okazjach z obu stron, dość kuriozalne trafienie zapisał na swoim koncie Robin Maly, który nastrzelił obrońcę zza bramki. MH Automatyka w połowie drugiej partii odzyskała prowadzenie. Miała kilka szans na kolejne trafienia, w tym kontrę dwóch na jednego zakończoną strzałem Szymona Marca, ale przed trzecią tercją wciąż prowadziła 2:1.
Niestety Automatyka znowu nie cieszyła się długo z prowadzenia, na początku trzeciej tercji na ławkę kar siada Jan Steber i grę w przewadze wykorzystują goście. Na listę trafień wpisuje się Siarhiej Kukuszkin. Trzy minuty później w 45 minucie Polonia wychodzi na prowadzenie, po podaniu Kukuszkina gola zdobywa Łukasz Krzemień. Po stracie gola Automatyka rusza do ataku za wszelką cenę dążąc do wyrównania. W 51 minucie na ławkę kar wędruje Maciej Rompkowski i wydaje się że goście pokuszą się o kolejną bramkę. Polonia Bytom buduje zamek i atakuje gospodarzy. W 52 minucie Automatyka przeprowadza kontrę i w sytuacji sam na sam znajduje się Josef Vitek wykorzystuje sytuację i doprowadza do remisu 3:3. O wyniku miała przesądzić dogrywka, ale w niej nie padła bramka. W rzutach karnych lepsi byli goście. Wśród gdańszczan swoich sił próbowali Jegor Rożkow, Vitek, Petr Polodna, Mateusz Danieluk, ale żaden z nich nie zdobył gola. Dopiero w czwartej serii na 1:1 trafił Maly, ale bramki Jakuba Jaworskiego i Marcina Frączka wystarczyły gościom do wygranej w pięciu seriach. Kolejna porażka Automatyki spowodowała spadek na 8 miejsce i stratę do szóstej pozycji już 6 punktów.
Może sytuacja zmieni się wraz z pozyskaniem nowego sponsora, którym oficjalnie została grupa LOTOS. W minioną środę prezes klubu Bartosz Purzyński odebrał z rąk Jarosława Wittstocka, wicedyrektora Zarządu ds. korporacyjnych, umowę dotyczącą współpracy i działań promocyjno-reklamowych drużyny MH Automatyka Gdańsk. Przypomnijmy, że gdański koncern został sponsorem strategicznym gdańskich hokeistów, o czym informowaliśmy już wcześniej.
Galeria zdjęć z meczu, Foto: hokej.net, Agnieszka Skórowska
MH Automatyka Gdańsk – Węglokoks Kraj Polonia Bytom 3:4k. (1:1, 1:0, 1:2, d. 0:0, k. 1:2)
1:0 Igor Smal – Maciej Rompkowski, Marek Wróbel (02:26)
1:1 Karol Wąsiński – Kacper Kamieniecki, Marcin Frączek (04:08)
2:1 Robin Malý – Mateusz Danieluk (28:33)
2:2 Siarhiej Kukuszkin – Łukasz Dybaś, Bartłomiej Stępień (41:43, 5/4)
2:3 Łukasz Krzemień – Siarhiej Kukuszkin (45:02)
3:3 Josef Vitek (51:03, 4/5)
3:4 Marcin Frączek – decydujący rzut karny
Rzuty karne:
MH Automatyka: Rożkow (-), Polodna (-), Danieluk (-), Vitek (-), Malý (+)
WK Polonia: Kukuszkin (-), Cunik (-), Jaworski (+), Wąsiński (-), Frączek (+)
MH Automatyka: Cariegorodcew; Chalupa, Maly – Steber, Polodna, Danieluk; Tesliukiewicz, Aleksiuk – Vitek, Rożkow, Stasiewicz; Kantor, Pastryk – Strużyk, Pesta, Marzec; Lehmann, Dolny – Rompkowski, Wróbel, Smal.
Trener: Marek Ziętara
Polonia: Studziński; Cunik, Bodora; Stępień, Kamieniecki; Stavisskii, Gajdzik – Krzemień, Kukuszkin, Jaworski; Wąsiński, Frączek, Dybaś; Samusienko, Filip, Sroka; Mularczyk Anklewicz.
Trener: Sebastian Owczarek, Andriej Parfionow
Sędziowie: Przemysław Kępa (główny) – Daniel Lipiński, Andrzej Nenko (liniowi)
Strzały: 47 – 30.
Minuty karne: 22 (w tym 10 minut dla Kamila Dolnego) – 6.
Widzów: 1200.
Tekst: Jarosław WOLIŃSKI
Foto: hokej.net, Agnieszka Skórowska