VBW Arka Gdynia pokonała w Bydgoszczy Basket 25 w zaległym meczu 15. kolejki, dzięki czemu w dalszym ciągu walczy o miejsce na podium po sezonie zasadniczym.

Przyjezdne bardzo ofensywnie rozpoczęły spotkanie i już po 10 minutach prowadziły 30:14. Gospodynie z kolei źle weszły w ten mecz. Najwięcej zastrzeżeń można mieć do obrony, o co w przerwie duże pretensje do swoich podopiecznych miał trener Piotr Kulpeksza. Gdyńskie zawodniczki zdecydowanie zbyt łatwo dochodziły do łatwych pozycji rzutowych zwłaszcza na obwodzie (7/10 za 3 pkt w ciągu 20 minut). W 19 min. miejscowe przegrywały już 29:51 i wydawało się, że losy tego pojedynku są przesądzone po drugiej kwarcie, gościnie miały aż 20 „oczek” przewagi – 53:33.

Jednak po zmianie stron bydgoski zespół pokazał zupełnie inne oblicze. Basket 25 zagrał dużo lepiej przede wszystkim w ataku i punkt po punkcie odrabiał straty. Coraz mocniejsza defensywa sprawiała wiele kłopotów gdyniankom. Powoli, ale systematycznie gospodynie odrabiały straty. W 34 min po trójce Nathalie Fontaine doszły Arkę na zaledwie 7 „oczek” (72:79). I wówczas, gdy wydawało się, że zdołają przełamać przeciwniczki, nastąpiło kilka minut totalnego zastoju z ich strony. Popełniły aż pięć strat z rzędu (m.in. błąd 24 sekund i faul w ataku) nie oddając nawet rzutu w stronę kosza. Była niepowtarzalna okazja, by wyjść na prowadzenie, ponieważ koszykarki Arki seriami pudłowały. Do czasu. Niezawodna Megan Gustafson najpierw urwała się na zasłonie i zdobyła 2 pkt spod kosza (38 min), po czym w 39 min. trafiła zza linii 6,75 m (72:84). To były dwa decydujące ciosy, po których bydgoszczanki już nie miały czasu, by się podnieść.

Rzut oka na statystki pokazuje, że mecz nie był jednostronny. Zawodniczki trenera Kulpekszy wygrały zbiórki 36:28 (Jillian Alleyne i Laura Miskiniene miały po 10 i dodatkowo double double), miały więcej asyst (26:25, najwięcej Nicki Eivery – 9). Zawiodła nieco skuteczność z gry (25/59 – 34/60), ale przede wszystkim nie potrafiły zatrzymać ekipy Jeleny Skerović w „pomalowanym” (punkty 20:44).

Megan Gustafson rzuciła 21 punktów, a Alice Kunek dodała 19 „oczek”. W zespole z Bydgoszczy 21 punktów zapisała na swoim koncie Jillian Alleyne, a pamiętana z występów w Gdyni, Laura Miskiniene – 15 punktów. Obie także skompletowały double double dokładając po 10 zbiórek.

Galeria zdjęć, Foto: FB Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz, Elwira Nogal

Energa Basket Liga Kobiet, etap I, kolejka 15:

Polskie Przetwory Basket 25 Bydgoszcz – VBW Arka Gdynia 79:88 (14:30, 19:23, 30:24, 16:11)

Polskie Przetwory Basket 25: Alleyne 21 (10 zb.), Miskiniene 15 (10 zb.), Fontaine 14, Eivery 10, Michałek 9, Poboży 6, Stankiewicz 4, Sobiech 0, Zmierczak 0, Zasada 0.

Trener: Piotr Kulpeksza

VBW Arka: Gustafson 21, Kunek 19, Kastanek 11, Szymkiewicz 11, Pavlopoulou 9, Bertsch 5, Dobrowolska 4, Begić 4, Bazan 2, Borkowska 2.

Trener: Jelena Skerović

Sędziowie: Sławomir Moszakowski, Tomasz Langowski, Filip Marek