84 minuta gry, na stadionie w Gdańsku wynik 0:0. Wydawało się że tak już pozostanie do końca. Tymczasem już minutę później sytuacja zmieniła się o 180 stopni na korzyść gospodarzy. A wszystko dzięki zawodnikowi, który na boisku przebywał zaledwie od kilku minut…
Za arkowcami wysoka porażka 4:1 z GKS-em Katowice, która zmieniła podejście kibiców w kwestii formy ekipy Dawida Szwargi na ten sezon Ekstraklasy. Teoretycznie arkowcy mieli szansę na rehabilitację za tę wpadkę, tyle tylko, że ich następnym rywalem była Lechia Gdańsk, czekały nas zatem Derby Trójmiasta. Prestiżowe stracie o prym w Trójmieście. Jak dotąd w historii występów obu ekip Arka ani razu nie wygrała z Lechią na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Niestety, historyczna wygrana gdynian z Lechią w Ekstraklasie musi zostać odwleczona w czasie. Lechia bowiem przy prawie pełnych trybunach Polsat Plus Areny Gdańsk pokonała Arkę 1:0. Dla biało-zielonych to pierwsza wygrana w tym sezonie.
Liczby meczu:
0 – Odkąd Arka i Lechia grały między sobą na poziomie Ekstraklasy, Arka ani razu nie wygrała
1 – Pierwsza bramka Dawida Kurminowskiego w barwach Lechii
Kluczowe minuty:
9′ – Arka mogła, a nawet powinna objąć prowadzenie, bo w sytuacji sam na sam, po zagraniu Navarro, znalazł się Hide Vitalucci. Japończyk zdawał się być zaskoczony całą sytuacją i zbyt długo zwlekał ze strzałem. Próbował jeszcze mijać bramkarza, ale jego niezdecydowanie wystarczyło, by obrońcy Lechii zdążyli wrócić i zapobiec nieszczęściu
10′ – Camilo Mena (Lechia) dośrodkowuje piłkę do Tomasa Bobceka. Strzał obronił Damian Węglarz (Arka)
47′ – W wyniku chaosu ze strony ofensywy piłkę od arkowców dostaje Camilo Mena (Lechia). Wykonuje długi rajd po którym na polu karnym piłkę wybija Kike Hermoso (Arka)
70′ – Trener Lechii, John Carver dokonuje podwójnej zmiany na pozycji ofensywnej. Tomasa Bobceka i Bohdana Wiunnyka zastępują Tomasz Neugebauer i Dawid Kurminowski, który kwadrans później zadaje ostateczny cios Arce
85′ – Matus Vojtko (Lechia) zalicza dośrodkowanie z lewej strony, piłkę otrzymuje Dawid Kurminowski (Lechia) który strzałem głową daje bramkę wartą 3 punkty dla Lechii
90 + 5′ – Zmarnowana piłka meczowa dla Arki. Dawid Kocyła po podaniu Percana zalicza drybling po którym oddaje strzał, który w ostatniej chwili obronił Szymon Weirauch (Lechia). Był to jedyny strzał Arki w światło bramki (z siedmiu oddanych w tym starciu).
Przed przerwą reprezentacyjną Arka zagra jeszcze jeden mecz, po którym będzie miała 2 tygodnie na przygotowanie się do kolejnych spotkań. Rywalem w tym domowym spotkaniu będzie sensacyjny lider Ekstraklasy a zarazem beniaminek, Wisła Płock.
Galeria zdjęć, foto: arka.gdynia.pl
Wypowiedzi pomeczowe:
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka Nr 6:
Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 1:0 (0:0)
1:0 Kurminowski 85′
Lechia Gdańsk: Weirauch – Vojtko, Olsson, Djaczuk, Jaunzems – Sezonienko (Awad 77′), Żelizko, Kapić (Głogowski 90+2′), Mena – Viunnyk (Neugebauer 70′), Bobcek (Kurminowski 70′)
Trener: John Carver
Arka Gdynia: Węglarz – Abramowicz (Zator 27′), Marcjanik, Hermoso, Navarro – Vitalucci (Kocyła 62′), Jakubczyk, Kerk (Nguiamba 75′) – Oliveira (Sidibe 62′), Espiau (Percan 75′), Gaprindaszwili
Trener: Dawid Szwarga
Żółta kartka: Olssom. Mena, Kurminowski (Lechia) – Hermoso, Jakubczyk, Percan (Arka)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 37500
Z Polsat Plus Arena Gdańsk: Dawid SZYMICHOWSKI