Uroczystość uświetnił swoją osobą „Polish Hammer”, czyli Marcin Gortat, do niedawna koszykarz NBA.
Podczas siódmej już Gali Pomorskiej Koszykówki wręczono nagrody za sezon 2018/2019. Po raz kolejny potwierdziło się, że Gdynia znajduje się w samym centrum pomorskiego basketu.
„Pick’n’rollami Radia Gdańsk” wyróżnione zostały postaci doskonale znane gdyńskim kibicom. Koszykarką roku została reprezentantka Arki Basketu 90 Barbora Balintova, która poprowadziła swoje koleżanki z drużyny po medal. Na zawsze w pamięci kibiców pozostanie rzut Słowaczki w ostatniej sekundzie ćwierćfinałowego meczu przeciwko Wiśle Can Pack Kraków – Balintova trafiła do kosza zza połowy boiska, dający tym samym gdyniankom dogrywkę i – jak się później okazało – zwycięstwo. Podobny rzut w wykonaniu kibica w Toruniu zaowocował nagrodą w wysokości 50 000 zł. Tytuł koszykarza roku kapituła przyznała rozgrywającemu Arki Asseco Jamesowi Florence’owi. Amerykanin został wybrany MVP sezonu Energa Basket Ligi i walnie przyczynił się do zajęcia przez gdyński zespół pierwszego miejsca po sezonie zasadniczym.
Trenerem roku wybrano (nie mogło być inaczej) szkoleniowca koszykarzy Arki, najlepszego zespołu sezonu zasadniczego i finalisty Pucharu Polski, Przemysława Frasunkiewicza, natomiast laureatami nagrody Pick and Roll Junior zostali: Anna Makurat (Arka), Łukasz Kolenda (Trefl Sopot) i Milos Mitrović – trener młodzieżowych zespołów Arki, medalistów Mistrzostw Polski U20 i U18, w lutym nagrodzony podczas Gali Gdyńskiego Sportu 2018. Nagrody wręczali między innymi: przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska oraz oczywiście Marcin Gortat.
Nagrodą Pomorskiego Okręgowego Związku Koszykówki za całokształt działalności uhonorowany został wiceprezydent Gdyni Marek Łucyk, który w latach 2011-2018 pełnił funkcję dyrektora Gdyńskiego Centrum Sportu.
– O Gdyni przez lata mówiło się, że jest stolicą koszykówki. Po czasie regeneracji, przegrupowania i kumulowania sił, coraz śmielej przypominamy sobie to hasło. Zawodniczki Arki właśnie sięgnęły po medal. Ich wyczyn zamierzają powtórzyć koszykarze, którzy w najbliższych dniach rozpoczynają walkę w ćwierćfinałach – mówi wiceprezydent Łucyk. – Od dawna stawiamy na budowę piramidy szkoleniowej i tożsamości miasta opartej na sporcie. Cieszę się, że taka postawa owocuje sukcesami. To zasługa wielu ludzi, którzy na co dzień ciężko pracują, by gdyński sport był silny, a mieszkańcy mogli być dumni ze swoich reprezentantów.
Galę Pomorskiej Koszykówki w Gdyni wsparły: Samorząd Województwa Pomorskiego, Polski Związek Koszykówki, Polska Liga Koszykówki i Radio Gdańsk.
Z hotelu Nadmorskiego: Ziemowit BUJKO,
Foto: autor