W czwartkowy wieczór w hali gier GCS w meczu 13 kolejki EBLK gdynianki pokonały PolskąSterefęInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 70:62. Co prawda pierwsze punkty zdobyła w tym spotkaniu Cheridene Green, ale Arka odpowiedziała 4 trafieniami zza łuku. Mecz miał szczególne znaczenie dla Mariyi Papovej, która do Gdyni trafiła właśnie z Gorzowa. Toteż Białorusinka od początku była niezwykle aktywna. Przeciwniczki starały się odpowiadać penetracjami pod kosz, jednak zdobywanie punktów przychodziło im z trudnością. Gdy przy wybiciu piłki spod kosza przez Kahleah Copper przechwyt po efektownym „pajacyku”oraz punkty zaliczyła Marissa Kastanek, o czas musiał prosić trener Dariusz Maciejewski, którego zespół przegrywał już 10 punktami (16:6). Gdynianki nie zamierzały jednak zwalniać i kontynuowały szybką grę w ataku i twardą obronę powiększając swoją przewagę przed końcem pierwszej kwarty do 16 oczek (26:10).

W drugiej kwarcie akademiczki się przebudziły i poprawiły swoją skuteczność spod kosza. W dalszym ciągu jednak miały problem z zatrzymaniem rozpędzonych zawodniczek Arki i te utrzymywały bezpieczny kilkunastopunktowy dystans. W pewnym momencie wynik na tablicy sięgnął już 44:25, jednak przed przerwą przyjezdne zaliczyły serię 7 punktów. Mimo to do przerwy gdynianki prowadziły różnicą 12 oczek (44:32).

W przerwie meczu publiczności zgromadzonej w hali gier GCS zaprezentowano okazały puchar, który za zdobycie mistrzostwa Polski do lat 22 otrzymały młode koszykarki Arki prowadzone przez Jelenę Skerović. Wcześniej ten zespół zdobył także Młodzieżowy Puchar Polski.

Po wznowieniu gry gospodynie znów przejęły kontrolę nad spotkaniem i zwiększały swoją przewagę, która po kontrataku Kastanek i Marie Gulich i widowiskowej siatkarskiej wystawce tej pierwszej, którą Niemka zakończyła trafieniem, wyniosła 16 punktów (52:36). Wówczas jednak, podobnie jak w kwarcie drugiej, akademiczki rzuciły się do odrabiania strat i ponownie zbliżyły się na 12 oczek (57:45).

Ostatnią partię gorzowianki rozpoczęły serią 5:0. Jako pierwsza z półdystansu odpowiedziała Barbora Balintova, a następnie Mariya Papova i gospodynie znów prowadziły dwucyfrową różnicą (61:50). Po kolejnej nieskutecznej akcji przeciwniczek zza łuku trafiła Kastanek powiększając przewagę swojego zespołu. W prawdzie akademiczki zbliżyły się jeszcze na 8 punktów do gospodyń ale do końca meczu pozostało 45 sekund tak więc Arka mogła cieszyć się z kolejnego zwycięstwa i statusu jednego niepokonanego zespołu Energa Basket Ligi Kobiet. Ostatecznie gdynianki wygrały 70:62.

Najwięcej punktów dla zwyciężczyń – 20 zdobyła Marie Gulich. Niemka dołożyła do dorobku 7 zbiórek, 19 punktów (+6 zb.) zaliczyła Mariya Papova, a 12 oczek (+6 zb., +4 as.) na koncie miała Angelika Slamova. W ekipie pokonanych Cheridene Green (14 pkt., 13 zb.) i Laura Juskaite (10 pkt., 11 zb.) zakończyły mecz z double-double. 14 punków zdobyła także Jasmine Thomas.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Ziemowit BUJKO

{gallery}articles/2020/0213{/gallery}

 

Energa Basket Liga Kobiet, 13 kolejka:

Arka Gdynia – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 70:62 (26:10, 18:2, 13:13, 13:17)

 

Arka: Gulich 20, Papova 19, Slamova 12, Balintova 10, Kastanek 6, Greinacher 3, Podgórna 0, Morawiec 0, Rembiszewska 0.

Trener: Gundars Vetra

 

PolskaStrefaInwestycji Enea: Green 14 (13 zb.), Thomas 14, Copper 10, Juskaite 10 (11 zb.), Prezelj 6, Maiga 6, Dźwigalska 2, Kaczmarczyk 0.

Trener: Dariusz Maciejewski

 

Sędziowie: M. Proc, T. Tybor, J. Pietrzak.

 

 

Z hali GCS: Ziemowit BUJKO

Foto: autor

 

By kkorpas

Dodaj komentarz