Reprezentacja Polski piłkarek nożnych wygrała na Stadionie Miejskim w Gdyni z Ukrainą 2:1 (2:0) w drugim meczu Ligi Narodów. Oba gole dla biało-czerwonych zdobyła Ewa Pajor, która jest nominowana do nagrody Złotej Piłki. Mecz, który cały czas toczył się z przewagą gospodyń, skomplikował się dla nich w końcówce, gdy rywalki zdobyły kontaktową bramkę, a w doliczonym czasie gry Małgorzata Grec dostała czerwoną kartkę.

Młodzież i rodzice z dziećmi przeważali na trybunach. Tym bardziej szkoda, że z powodu małej liczby wejść na stadion, wielu z nich nie weszło na mecz o czasie. Niektórzy mogli zająć miejsca na obiekcie dopiero po 20-30 minutach od rozpoczęcia gry.

Jako pierwsze zaatakowały Ukrainki, które mogły już objąć prowadzenie w 3. minucie, gdy po ich rzucie rożnym Polki broniły się wybiciami piłki z linii bramkowej. Jednak im dłużej trwał mecz, uwidaczniała się przewaga biało-czerwonych.

Wynik spotkania otworzyła w 22. minucie Ewa Pajor, która wykończyła akcję Dominiki Grabowskiej. Już chwilę wcześnie te zawodniczki także mogły zdobyć gola, ale wówczas Ewa z bliska spudłowała.

Po pół godzinie gry sam na sam z bramkarką Ukrainy była Natalia Padilla, ale nie zdołała pokonać Kateryny Samson. Klasą błysnęła ona także w 63. minucie, gdy pięknie obroniła strzał Pajor.

Jednak Ewa nie pasowała i już 4 minuty później cieszyła się z drugiego gola. Tym razem popisała się efektownym strzałem głową po dośrodkowaniu z prawego skrzydła Sylwii Matysik.

Nerwowo zaczęło się robić od 80. minucie. Wówczas po rzucie wolnym Ljubow Szmatko zdobyła kontaktową bramkę dla Ukrainy. W doliczonym czasie gry do groźnej sytuacji dochodziła Inna Hłuszczenko. Małgorzata Grec ratowała się pociągnięciem rywalki za koszulkę, za co otrzymała czerwoną kartkę.

Wypowiedź pomeczowa:

Ewa PajorMyślę że naprawdę zagrałyśmy bardzo spotkanie, zostawiłyśmy mnóstwo sił na boisku. Oczywiście momentami było trochę nerwowości, ale też miałyśmy jeszcze kilka sytuacji na następne gole. W końcówce Ukrainki mocno ruszyły na nas, ale broniłyśmy się z zimą krwią. Na koniec mamy 2:1 i co najważniejsze są 3 punkty. Z tego się cieszymy.

Liga Narodów Kobiet, dywizja B, grupa 3:

Polska – Ukraina 2:1 (1:0)

1:0 Pajor 22,

2:0 Pajor 67

2:1 Szmatko 80

Polska: Kiedrzynek – Matysik, Grec, Zieniewicz, Wiankowska – Grabowska, Pawollek, Lefeld – Padilla, Pajor, Kamczyk.

Trener: Nina Patalon

Ukraina: Samson – Podolska, Korsun, Szmatko, Petryk – Andruchiw, Semkiw, Panculaja – Owdijczuk, Kalinina, Kozłowa.

Sędzia: Nurmustafina (Kazachstan).

Żółta kartka: Kamczyk, Wróbel (Polska) – Panculaja. Krawczuk, Petryk (Ukraina)

Czerwona kartka: Małgorzata Grec (Polska, 90+3 min.)

Liga Narodów Kobiet. Grupa 3:

kolejno: mecze, zwycięstwa, porażki, bramki, pkt

1. Polska 2 2 0 0 5:2 6

2. Serbia 1 1 0 0 2:1 3

3. Ukraina 2 0 0 2 2:4 0

4. Grecja 1 0 0 1 1:3 0