Przerwa świąteczno-noworoczna nie wybiła z rytmu koszykarzy Trefla Sopot, którzy w spotkaniu 17. kolejki Energa Basket Ligi pokonali na wyjeździe GTK Gliwice 82:72

Pierwszy mecz w 2022 roku koszykarze Trefla rozpoczęli w składzie Darrin Dorsey, Yannick Franke, Michał Kolenda, Darious Moten i Josh Sharma. Start rywalizacji należał do gospodarzy – po trójkach Jabarie Hindsa i Filipa Puta oraz trafieniu Daniela Gołębiowskiego, GTK prowadziło 8:0. Impas goście przełamali za sprawą Darrina, a kiedy następne cztery oczka z rzędu zapisał na swoim koncie Josh wydawało się, że sopocianie lada moment odrobią wszystkie straty. Niestety, ekipa Roberta Witki na to nie pozwoliła i ponownie zyskała przewagę po skutecznych zagraniach Kristijana Krajiny. Żółto-czarni nie poddawali się. Tym razem impuls dał Moten – po jego trójce oraz trafieniu z faulem Trefl mógł doprowadzić do wyrównania, jednak amerykański skrzydłowy pomylił się na linii rzutów wolnych. Wykorzystało to GTK, które jeszcze raz „odskoczyło”. Reagował przerwą na żądanie Marcin Stefański, a jego wskazówki przyniosły oczekiwane efekty – po trafieniu Brandona Younga w kontrze był remis, a na 30 sekund przed końcem kwarty Trefl wyszedł na prowadzenie po punktach Pawła Leończyka! Ostatnie słowo tej części spotkania należało do Brandona, dzięki czemu było 24:28.

Druga kwarta rozpoczęła się od celnych prób zza linii 6.75 metra – najpierw zrobił to Michał, następnie odpowiedział Put, a kolejną osobą która celnie przymierzyła z dystansu był Karol Gruszecki. Trójkową serię przerwał Brandon, a jego dwa trafienia pozwoliły sopocianom zyskać dwucyfrową przewagę (27:38). Zespół z Gliwic nie miał jednak zamiaru się poddać – skuteczne akcje Jonathana Williamsa i Krajiny pozwoliły GTK odrobić ponad połowę strat. Na szczęście sopocianie uspokoili grę i nie pozwolili się dogonić. Utrzymywanie przewagi nie było jednak tym, czego oczekiwał trener Stefański i przy 42:46 skorzystał z przerwy na żądanie. Po radach szkoleniowca koszykarze Trefla już do końca kwarty nie pozwolili zdobyć punktów rywalom, a sami dorzucili cztery oczka i w czasie przerwy Trefl był na +8!

Po zmianie stron rywale dążyli do odrabiania strat, ale trójka Kolendy oraz punkty po przechwycie Darrina pozwoliły przyjezdnym zachować inicjatywę, a kiedy drugi raz celnie z dystansu przymierzył Michał, Trefl znowu miał dwucyfrowe prowadzenie (48:58). Od tego momentu gra się wyrównała, ale 27. minuta rywalizacji należała do gospodarzy – najpierw za trzy celnie rzucił Put, a następnie z osobistych nie pomylił się Hinds i gościom zostały zaledwie cztery oczka przewagi.Gliwiczanie poszli za ciosem – po trafieniach Damonte’a Dodda i Aleksandra Wiśniewskiego mieliśmy remis 61:61. Na szczęście sopocianie „obudzili się” w odpowiednim momencie i wrócili na prowadzenie. Na 10 minut przed końcem tablica wyników pokazywała 61:67.

Premierowe trafienie decydującej kwarty zanotował Gołębiowski, ale na jego trójkę dwoma celnymi wolnymi odpowiedział Karol. Pomiędzy 31. a 34. minutą meczu obie drużyny nie grzeszyły skutecznością, ale jako pierwsi przełamali to koszykarze Trefla. Grę na swoje barki wzięli Young i Leończyk, dzięki którym ich zespół zdobył dziewięć oczek z rzędu i wyszedł na najwyższe, czternastopunktowe prowadzenie! Ekipa z Gliwic podjęła jeszcze jedną próbę odwrócenia losów spotkania, ale po trafieniach Hindsa i Wiśniewskiego szybko zareagował trener Stefański – po przerwie wziętej przez niego piłkę w koszu umieścił Dorsey, a dziewiąte zwycięstwo w Energa Basket Lidze przypieczętował Michał Kolenda!

Galeria zdjęć, Foto: plk.pl

Najwięcej punktów w żółto-czarnym zespole zanotował Brandon Young (16).Najleszy w drużynie gospodarzy był Jabarie Hinds (15 punktów).

Energa Basket Liga, etap I, kolejka 17:

GTK Gliwice – Trefl Sopot 82:72 (24:28,18:22, 19:17, 11:15)

GTK Gliwice: Hinds 15, Put 14, Gołębiowski 13, Krajina 12, Radwański 2 oraz Williams 9, Wiśniewski 5, Dodd 2.

Trener: Robert Witka

Trefl Sopot: Kolenda 11, Moten 9, Dorsey 8, Franke 7, Sharma 4 oraz Young 16 (5 as.), Gruszecki 14, Leończyk 10 (8 zb.), Davis 3.

Trener: Marcin Stefański

Sędziowie: Adam Wierzman, Bartłomiej Kucharski, Rafał Zuchowicz


Źródło: materiał prasowy Trefl Sopot

Foto: plk.pl,

517 thoughts on “W Nowy rok z wygraną!”
  1. mexico prescription drugs online: us online drugstore – pharmacy no prescription required
    prescription drugs online canada – internationalpharmacy.icu Their international team is incredibly knowledgeable.

  2. I don’t even understand how I stopped up right here, but I believed this publish used to be good. I do not understand who you are however certainly you are going to a well-known blogger in the event you are not already 😉 Cheers!

  3. We are a group of volunteers and opening a new scheme in our community. Your web site offered us with valuable information to work on. You’ve done an impressive job and our entire community will be grateful to you.

  4. Can I just say what a relief to find someone who actually knows what theyre talking about on the internet. You definitely know how to bring an issue to light and make it important. More people need to read this and understand this side of the story. I cant believe youre not more popular because you definitely have the gift.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *