HydroTruck Radom w czwartej kwarcie zanotował serię 17:0 i ostatecznie pokonał Trefla Sopot 85:80 w zaległym spotkaniu 4. kolejki Energa Basket Ligi.

Sopocianie w tym meczu wystąpili bez dwóch ważnych zawodników: Brandona Younga i DeAndre Davisa. Dzięki trafieniom Filipa Kraljevicia to HydroTruck na początku meczu zdobywał trzypunktowe prowadzenie. Później rosło ono do siedmiu punktów dzięki akcjom A.J. Englisha. Darious Moten i Josh Sharma starali się na to reagować, ale w tym fragmencie meczu to nie wystarczało. Po 10 minutach było 21:26.

Druga kwarta była dość wyrównana, ale dzięki Anthony’emu Irelandowi radomianie utrzymywali przewagę. Świetną serię zanotował jednak Trefl – 11:0 – i po zagraniach Yannicka Franke budował prowadzenie. Sytuacja po chwili znowu się zmieniała, ale dobitka Sharmy w ostatnich sekundach oznaczała, że to drużyna trenera Marcina Stefańskiego wygrywała po pierwszej połowie 47:46.

W trzeciej kwarcie bardzo aktywny był Michał Kolenda – dzięki niemu drużyna z Sopotu uciekała na sześć punktów. Dodatkowo świetnie prezentował się Sharma – także w obronie – a różnica rosła! Ireland ciągle zdobywał mnóstwo punktów, ale brakowało pomocy chociażby od Englisha. Po 30 minutach było 69:62.

W kolejnej części spotkania gospodarze po rzutach wolnych Sharmy znowu mieli 10 punktów przewagi. Ekipa trenera Marka Popiołka odpowiedziała na to serią… 10:0 i doprowadziła tym samym do remisu. Po chwili prowadzenie dał im English! Sopocianie całkowicie zatrzymali się w ataku, a HydroTruck potrafił to wykorzystać. Zakończyło się na serii 17:0 i ostatecznym zwycięstwie 85:50.

Najlepszym zawodnikiem gości był Anthony Ireland z 25 punktami, 9 asystami i 3 zbiórkami. Josh Sharma dla Trefla zdobył double double:19 punktów i 14 zbiórek.

Galeria zdjęć, Foto: treflsopot.pl, 058sport

Energa Basket Liga, Etap I, kolejka 4:

Trefl Sopot – Hydro Truck Radom (21:26, 26:20, 22:16, 11:23)

Trefl: Sharma 19 (14 zb.), Moten 16, Kolenda 13, Gruszecki 10, Franke 10, Szlachetka 8, Leończyk 4, Ziółkowski 0.

Trener: Marcin Stefański

HydroTruck: Ireland 25, English 17, Krljević 14, Moore 12, Dzierżak 11, Wall 3, Lewandowski 3, Ostojić 0, Zegzuła 0, Zalewski 0.

Trener: Marek Popiołek.

Sędziowie: Piotr Pastusiak, Jakub Pietrzak, Tomasz Szczurewski 


Źródło i foto: treflsopot.pl

7 thoughts on “Niespodzianka w ERGO Arenie!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *