Pojechali do Gniezna jako faworyci wrócili pobici. Żużlowcy Zdunek Wybrzeża Gdańsk przegrali na wyjeździe z Aforti Startem Gniezno 39:50.

Gdańszczanie nie mieli w Gnieźnie zbyt wielu argumentów, a w całym meczu popełnili zbyt wiele błędów, by myśleć o wygranej. Przede wszystkim brakowało indywidualnych zwycięstw, co w poprzednich spotkaniach było siłą Wybrzeża. Brakowało też podwójnych wygranych, które pozwoliłyby odrobić straty.

Pechowe decyzje podejmował Eryk Jóźwiak. Bo przecież gdy posłał w bój Wiktora Kułakowa jako rezerwę taktyczną, ten został wykluczony. A gdy zmienił Piotra Gryszpińskiego na Alana Szczotkę, ten z kolei popełnił błąd na wyjściu z pierwszego łuku i stracił sporo dystansu. Kolejną roszadą było postawienie na Aleksandra Kajbuszewa kosztem Lukasa Fienhage. I Rosjanin również został wykluczony za upadek na drugim łuku. To wszystko wybijało z rytmu Wybrzeże, które nie mogło się odnaleźć we wtorkowym spotkaniu.

Wydawać by się mogło, że tor mógłby być sprzymierzeńcem Wybrzeża, ale drużyna Startu bardzo dobrze zaprezentowała się mimo opadów deszczu. Klasą dla samego siebie był Oskar Fajfer, autor kompletu punktów. Był piekielnie szybki, doskonale startował, a nawet jeśli miał gorszy refleks pod taśmą, to następnie w efektowny sposób wyprzedzał rywali na dystansie.

Takich „orłów” nie było w ekipie Wybrzeża. Nawet jeśli Krystian Pieszczek i wspomniany Kułakow „zakręcili się” w okolicach dwucyfrowej zdobyczy, to czegoś w ich jeździe brakowało. W gdańskim zespole było zbyt dużo dziur. Różnicę zrobił przede wszystkim zawodnik na pozycji U-24 Frederik Jakobsen, który przywiózł dla Startu dziesięć punktów, a wspomniany Fienhage okrągłe zero.

To pierwsza przegrana Wybrzeża w tym sezonie. W dodatku różnicą jedenastu punktów… w rewanżu gdańszczan czeka trudne zadanie, by powalczyć o bonus.

Galeria zdjęć, Foto: FB GTM Start Gniezno, Olga Gandurska

Bieg po biegu:

1. Lahti, Kildemand, Jamróg, Fienhage 5:1
Moment startowy dla gospodarzy. Jamróg do mety bezskutecznie ścigał Kildemanda.

2. Studziński, Szczotka, Czapla, Gryszpiński 4:2 (9:3)
Studziński na ostatnich metrach wyprzedził Szczotkę.

3. Fajfer, Kułakow, Jensen, Jabłoński 3:3 (12:6)
Piękną walkę o zwycięstwo stoczyli Fajfer i Kułakow. Niestety, lepszy okazał się zawodnik Startu, który na trzecim okrążeniu minął Rosjanina.

4. Jakobsen, Pieszczek, Szczotka, Czapla 3:3 (15:9)
Po starcie prowadził Pieszczek, ale dość łatwo minął go Jakobsen. Szczotka na dystansie minał Czaplę.

5. Pieszczek, Jabłoński, Kułakow (w), Lahti (w) 2:3 (17:12)
Kułakow jako rezerwa taktyczna za Fienhage. Na pierwszym łuku upadli Lahti oraz Kułakow… i obaj zostali wykluczeni z powtórki. W dwuosobowej powtórce lepszy start miał Pieszczek i pewnie dowiózł do mety trzy punkty.

6. Fajfer, Jamróg, Jensen, Studziński 3:3 (20:15)
Świetny start Fajfera. Gdańszczanie byli szybcy, ale nie znaleźli sposobu na wyprzedzenie zawodnika Startu.

7. Jakobsen, Kułakow, Kildemand, Gryszpiński 4:2 (24:17)
Na wyjściu z pierwszego łuku podniosło motocykl Gryszpińskiego. Młodzieżowiec Wybrzeża wykluczony. W powtórce Jakobsen wygrał ze zdecydowaną przewagą nad Kułakowem.

8. Fajfer, Pieszczek, Czapla, Fienhage (w) 4:2 (28:19)
Ostrzeżenie dla Pieszczka. Nierówny start. Na pierwszym łuku upadł nieatakowany Fienhage. W powtórce Fajfer szybko objął prowadzenie i nieatakowany dojechał do mety.

9. Jamróg, Jakobsen, Jensen, Kildemand 2:4 (30:23)
Jamróg najlepiej wystartował i objął prowadzenie. Jensen na drugim okrążeniu atakiem przy krawężniku minął Kildemanda.

10. Kułakow, Jabłoński, Lahti, Szczotka 3:3 (33:26)
Kułakow po bardzo dobrym starcie przywiózł pierwszą dziś trójkę. Szczotka szybko spadł na ostatnie miejsce.

11. Kildemand, Pieszczek, Jamróg, Jabłoński 3:3 (36:29)
Pieszczek najlepiej wystartował, ale bardzo szybko wyprzedził go Kildemand. Duńczyk był w tym biegu piekielnie szybki.

12. Jensen, Lahti, Studziński, Szczotka 3:3 (39:32)
Szczotka jako rezerwa taktyczna za Gryszpińskiego. Wyścig bez większej historii. Szczotka na wyjściu z pierwszego łuku stracił sporo dystansu do Studzińskiego.

13. Fajfer, Kułakow, Jakobsen, Kajbuszew (w) 4:2 (43:34)
Kajbuszew zmienia Fienhage. Upadek Kajbuszewa na drugim okrążeniu i zawodnik gdańskiego zespołu jest wykluczony. Tymczasem w Gnieźnie pada coraz mocniej. Kułakow prowadził przez trzy okrążenia, ale na przedostatnim łuku efektownym atakiem wyprzedził go Fajfer.

14. Kildemand, Jensen, Jamróg, Lahti 3:3 (46:37)
Kapitalna akcja Jamroga na ostatnim łuku, który po szerokiej wyprzedził Lahtiego.

15. Fajfer, Kułakow, Jakobsen, Pieszczek 4:2 (50:39)
Kułakow wyprzedził Fajfera na wyjściu z pierwszego łuku, ale później Rosjanin popełniał fatalne błędy na trasie i do końca musiał drżeć o drugą pozycję. Pieszczek daleko z tyłu.

Aforti Start Gniezno – Zdunek Wybrzeże Gdańsk 50:39

Aforti Start Gniezno – 50:

9. Peter Kildemand – 9+1 (2*,1,0,3,3)
10. Frederik Jakobsen – 10 (3,3,2,1,1)
11. Timo Lahti – 6+1 (3,w,1*,2,0)
12. Mirosław Jabłoński – 4 (0,2,2,0)
13. Oskar Fajfer – 15 (3,3,3,3,3)
14. Mikołaj Czapla – 2 (1,0,1)
15. Marcel Studziński – 4+1 (3,0,1*)
16. Kevin Fajfer

Zdunek Wybrzeże Gdańsk – 39:

1. Jakub Jamróg – 8+2 (1,2,3,1*,1*)
2. Rasmus Jensen – 8+2 (1*,1*,1,3,2)
3. Lukas Fienhage – 0 (0,-,w,-)
4. Krystian Pieszczek – 9 (2,3,2,2,0)
5. Wiktor Kułakow – 11 (2,w,2,3,2,2)
6. Alan Szczotka – 3+1 (2,1*,0,0)
7. Piotr Gryszpiński – 0 (0,w,-)
8. Aleksandr Kajbuszew – 0 (w)


Źródło: wybrzezegdansk.pl, Autor: Tomasz Galiński

Foto: FB GTM Start Gniezno

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *