Triplet, czyli w kolejności zdobywania: Superpuchar Polski, Puchar Polski i na zwieńczenie sezonu mistrzostwo kraju, 56 kolejnych zwycięstw w okresie dwóch lat, dublet z ubiegłego skróconego sezonu (Superpucharu nie rozgrywano). I tylko Europy nie udało się zawojować…

Absolutne dominatorki na krajowych parkietach odebrały zasłużoną nagrodę z rąk prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka. Drugi z rzędu złoty medal wywalczony w iście mistrzowskim stylu (drużyna poniosła w sezonie tylko dwie porażki, obie w finale rozgrywek) przez koszykarki VBW Arki Gdynia zdobył uznanie władz miasta. Koszykarki zostały nagrodzone za swój sukces.

Prezydent Wojciech Szczurek podziękował zespołowi za emocje i radosne momenty, jakich dostarczył miastu oraz kibicom. Klub otrzymał również nagrodę finansową w wysokości 50 tysięcy złotych.

– Jesteście drużyną, która na krajowej arenie wygrała wszystko, co jest do wygrania. To efekt talentu, ale też wielkiej pracy, którą wykonujecie na treningach i za którą należy się Wam olbrzymi szacunek – powiedział prezydent Szczurek. – Wasza praca i sukcesy są wzorem dla dziesiątek, jeśli nie setek młodych zawodniczek, które z powodzeniem podążają Waszym śladem. To niezwykle cenne. Brawa należą się nie tylko Wam, zawodniczkom, ale również wszystkim osobom związanym z klubem – z panem prezesem Bogusławem Witkowskim na czele.

Koszykówka kobieca jest wspaniałą dyscypliną, która w Gdyni budowana jest w kształcie piramidy – od szkolenia najmłodszych zawodniczek po seniorki. Sukcesy, jakich jesteśmy świadkami, to zatem wynik tej długoletniej pracy i strategii – tłumaczy przewodnicząca Rady Miasta Gdyni Joanna Zielińska.

– Jesteśmy na szczycie. To fantastyczne uczucie przywrócić dawny blask kobiecej koszykówce w Gdyni – zauważa kapitan drużyny Barbora Balintova.

Po spektakularnych sukcesach w kraju, kolejne cele sięgają już Europy. Prezes klubu Bogusław Witkowski zapowiada, że w ciągu pięciu lat gdyńska koszykówka kobiet ponownie ma stać się ważnym punktem na mapie rozgrywek międzynarodowych. Za pięć lat Gdynia obchodzić będzie swoje stulecie i wówczas ma być europejską potęgą koszykarską

Oznaczałoby to powrót do sukcesów, które gdynianki święciły na początku XXI wieku. W 2002 i 2004 roku zdobyły bowiem wicemistrzostwo Euroligi.

– Chcemy być marką w Europie – odważnie deklaruje prezes Witkowski. A menedżer drużyny, legenda klubu, uczestnicząca w tych sukcesach jako zawodniczka zawodniczka Agnieszka Bibrzycka dodaje: – Naszym celem jest awans do Final Four Euroligi.


Źródło i foto: gdynia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *