– Marzę, aby dobrze zakończyć pracę w reprezentacji, ale na całkowite i szczegółowe podsumowanie przyjdzie jeszcze czas. Nie chcę bowiem podsumować czegoś, co się jeszcze nie skończyło – mówił przed tym meczem trener, który  od niedawna został szkoleniowcem Legii Warszawa i złożył rezygnację z dotychczasowej funkcji. 

Stadion Miejski w Gdyni nadal co prawda nie musiał oglądać porażki polskiej reprezentacji młodzieżowej, jednak remis z Bułgarią może nie wystarczyć do awansu na MME 2021.

Po wyjazdowej porażce z Serbią w piątek reprezentacja Polski U-21 skomplikowała sobie sytuację w grupie 5. We wtorek awans z 1 miejsca zapewnili sobie Rosjanie, którzy ograli Łotwę 4:1. Polacy, aby zachować 2. pozycję, nie mogli przegrać z Bułgarią. Tak się stało, ale dwa stracone punkty mogą w ostatecznym rozliczeniu wiele ważyć.

Oprócz zwycięzców grup, awans na turniej finałowy wywalczy pięć najlepszych spośród 9 drużyn, które zajmą 2 miejsca. z 2. miejsc spośród dziewięciu grup. Niestety nie będą brane pod uwagę punkty zdobyte w meczach z drużynami, które zajmą w grupach szóste miejsce. 

– Przeliczyliśmy możliwe warianty. Jeszcze dużo się może wydarzyć, gdyż są grupy 5- i 6-drużynowe. Zobaczymy kto zajmie ostatnie miejsca, bo z tymi drużynami punkty nie będą się liczyły i to też będzie miało istotne znaczenie. Mogą decydować nawet bramki. Musimy zdobyć 6 punktów, żeby myśleć o awansie – mówił przed spotkaniem trener Michniewicz. 

Polscy piłkarze na dziś są w grupie najlepszych zespołów, ale w listopadzie zmierzą się z zamykającą tabelę Łotwą. Te (ewentualnie uzyskane) punkty w ostatecznym rozrachunku nie będą miały najmniejszego znaczenia.

W pierwszym starciu tych ekip Bułgaria rozbiła Polskę 3:0. Biało-czerwoni liczyli na udany rewanż, jednak w pierwszej połowie młodzi Polacy praktycznie nie istnieli. Grali chaotycznie, wolno, bez wyraźnego pomysłu na grę. Odnosiło się wrażenie, że niektórzy zostali jeszcze w szatni. Bułgarzy całkowicie zdominowali biało-czerwonych i konstruowali coraz groźniejsze akcje. Kamil Grabara dwukrotnie ratował swoich kolegów przed utratą bramki. W 41. minucie niewiele jednak mógł zrobić. Zdravko Dimitrov, który rozpoczął ten mecz na ławce rezerwowych, ale na boisku znalazł się już w 6. minucie w miejsce kontuzjowanego Georgi Ruseva, zabawił się z polskimi obrońcami. Minął trzech z nich, przełożył piłkę na lewą nogę, uderzył mocno i celnie z około 18 metrów i polski golkiper zmuszony był wyjąć piłkę z siatki.

W drugiej połowie niewiele się zmieniło, a było wręcz gorzej. Bułgarzy poczynali sobie coraz śmielej. W 58. minucie Grabara obronił kolejne znakomite uderzenie Dimitrova. A chwilę później Dominica Yankova. Zawodnicy trenera Michniewicza grali słabo ale… wyrównali. W 66. minucie – po rzucie rożnym – Patryk Klimala trafił w poprzeczkę, a stojący przed bramką Bartosz Bida celną dobitką wyrównał wynik (zdjęcie powyżej). Mecz zaczął się jakby od początku, Polacy nabrali ochoty do gry. Końcowe minuty były niezwykle emocjonujące. Obie drużyny dążyły do zdobycia drugiej bramki. W 85. minucie losy spotkania mógł rozstrzygnąć Bida, trafił jednak w piłkarza rywali.

Dzięki remisowi Polska utrzymała drugie miejsce w grupie, ale kwestia wyjazdu na młodzieżowe mistrzostwa Europy pozostaje otwarta. 

Powiedział po meczu:

Tymoteusz Puchacz (Polska): – Dostaliśmy bramkę do szatni i fajnie, że zareagowaliśmy na nią. Szału i polotu jednak z naszej strony nie było. Musimy się podnieść, wygrać z Łotwą i zobaczyć, co z tego będzie.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: trojmiasto.pl, Maciej Czarniak

El. MME U-21′ 2021,

Polska – Bułgaria 1:1 (0:1)

0:1 Dimitrov 41,

1:1 Bida 66.  

Polska: Grabara – Fila, Piątkowski, Kiwior, Puchacz, Slisz, Rosołek (62 Tomczyk), Listkowski, Bogusz, Kamiński (46 Bida), Klimala (83 Białek)

Trener: Czesław Michniewicz.

Bułgaria: Naumov – Popov, P.Hristov, A.Hristov, Lyaskov, Yankov (86 Yordanov), Antov (87 Chandarov), Yurukov, Ivanov (86 Minchev), Krastev, Rusev (6 Dimitrov).

Trener: Aleksandar Dimitrov.

Żółta kartka: Listkowski, Bida (Polska) – Lyaskov, Yurukov, Chandarov (Bułgaria).

Sędzia: Allard Lindhout (Holandia).

Wyniki meczów w grupie 5: 

Polska – Bułgaria 1:1 (0:1)

Estonia – Serbia 0:0

Łotwa – Rosja 1:4 (0:1)

Tabela:

1. Rosja 10 23 22-4

2. Polska 9 17 16-7

3. Bułgaria 9 15 11-5

4. Serbia 10 12 12-9

5. Estonia 9 5  6 3-31

6. Łotwa 9 4 6-14

Ze Stadionu Miejskiego w Gdyni: Ziemowit BUJKO,

Foto: trojmiasto.pl, Maciej Czarniak

By kkorpas

8 thoughts on “Tylko remis młodzieżówki z Bułgarią!”
  1. Greetings from Ohio! I’m bored at work so I decided to browse
    your website on my iphone during lunch break. I enjoy the
    info you provide here and can’t wait to take a look when I get home.

    I’m shocked at how quick your blog loaded on my phone ..
    I’m not even using WIFI, just 3G .. Anyhow, superb blog!

  2. … [Trackback]

    […] There you can find 29317 additional Info to that Topic: sportowagdynia.eu/index.php/2020/10/14/tylko-remis-mlodziezowki-z-bulgaria/ […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *