Do końcowej syreny pozostało 3,6 sekundy, na tablicy remis, gdy o przerwę na żądanie poprosił trener gdyńskiego zespołu Przemysław Frasunkiewicz. Rozrysował akcję, ale… stratę popełnił Marcin Malczyk. A zatem – dogrywka.

Mecz od początku układał się falami. Gospodarze rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 6:2, ale szybką serią 7:0 odpowiedzieli na to koszykarze Asseco Arki. Na reakcję miejscowych – i dziewięć punktów z rzędu bez odpowiedzi – nie trzeba było długo czekać. WKS Śląsk przejmował inicjatywę – pomagali w tym Elijah Stewart i Garrett Nevels. Po trójce Ivana Ramljaka wrocławianie po 10 minutach prowadzili 24:10.

W drugiej kwarcie trójkami starali się na to odpowiadać Krzysztof Szubarga i Bartłomiej Wołoszyn. Po kolejnej serii – 11:0, tym razem dla gości, Asseco Arka przegrywała już tylko trzema punktami. Chwilę później do remisu doprowadził Szubarga, a przewagę zespołowi trenera Frasunkiewicza dał Mikołaj Witliński. Spotkanie zdecydowanie się wyrównało, ale dzięki akcji Strahinji Jovanovicia po pierwszej połowie lepsi byli gospodarze – 42:40.

W trzeciej kwarcie WKS Śląsk uciekał na sześć punktów m.in. dzięki trójce Aleksandra Dziewy, ale goście ciągle byli bardzo blisko. Straty odrabiali Adam Hrycaniuk i Przemysław Żołnierewicz, ale swoje robił też Jovanović. Ostatecznie akcja Szubargi zbliżyła gdynian do stanu 60:62 po 30 minutach.

Nevels oraz Ramljak na początku kolejnej części meczu dawali trochę spokoju ekipie trenera Olivera Vidina. Jak się okazało – tylko na chwilę. Po trójce Wołoszyna na prowadzeniu była już Asseco Arka! Do samego końca mecz był zacięty i emocjonujący. Swoje sytuacje na zwycięstwo miały obie drużyny, ale nie potrafiły oddać rzutu. Po 40 minutach był remis – po 74!

Dogrywkę WKS Śląsk rozpoczął od serii 9:0 i zaczął kontrolować sytuację – punkty zdobywali głównie Ramljak i Nevels. Goście nie mieli już sił i skuteczności na gonienie wyniku. Asseco Arka w doliczonym czasie gry wykonała siedem rzutów, ale ostatecznie nie zdobyła żadnego punktu i wrocławianie zwyciężyli 85:74.

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Garrett Nevels z 25 punktami, 7 zbiórkami i 6 asystami. Double double (20 punktów i 12 zbiórek) zaliczył Ivan Ramljak. Po 17 punktów dla gości zdobyli Przemysław Żołnierewicz i Bartłomiej Wołoszyn.

 Galeria zdjęć, Foto: plk.pl, Wojciech Cebula/Śląsk Wrocław

Energa Basket Liga, etap 1, kolejka 5:

WKS Śląsk Wrocław – Asseco Arka Gdynia 85:74 D (24:10, 18:30, 20:20, 12:14, d: 11:0)

WKS Śląsk: Nevels , Ramljak 20 (12 zb.), Jovanović 19, Stewart 6, Dziewa 5, Gabiński 5, Keller 3, Zagórski 2, Gordon 0, Wójcik 0, Musiał 0.

Trener: Oliver Vidin.

Asseco Arka: Wołoszyn 17, Żołnierewicz 17, Szubarga 13, Witliński 10, Hrycaniuk 8, Kaszowski 6, Dylewicz 2, Malczyk 1, Czerlonko 0, Pluta 0, Kowalczyk 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

Sędziowie: J. Calik, R. Mordal, M. Kuzia

———————————-

Źródło: plk.pl

Foto: wks-slask.eu

By kkorpas

16 thoughts on “Zabrakło sił i… skuteczności. Śląsk lepszy po dogrywce!”
  1. naturally like your web site however you need to take a look at the spelling on several of your posts. A number of them are rife with spelling problems and I find it very bothersome to tell the truth on the other hand I will surely come again again.

  2. I am absolutely thrilled to introduce you to the incredible Sumatra Slim Belly Tonic! This powdered weight loss formula is like no other, featuring a powerful blend of eight natural ingredients that are scientifically linked to fat burning, weight management, and overall weight loss. Just imagine the possibilities! With Sumatra Slim Belly Tonic, you have the opportunity to finally achieve your weight loss goals and transform your body into the best version of yourself.

  3. Sugar Defender orchestrates a reduction in blood sugar levels through multifaceted pathways. Its initial impact revolves around enhancing insulin sensitivity, optimizing the body’s efficient use of insulin, ultimately leading to a decrease in blood sugar levels. This proactive strategy works to prevent the storage of glucose as fat, mitigating the risk of developing type 2 diabetes.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *