Drugi mecz sezonu 2020/2021 żółto-czarni rozpoczęli od skutecznej obrony strefowej. Pierwsze punkty zdobył Karol Gruszecki trafiając za 3 i wymuszając stratę przeciwnika. Grę obu drużyn w pierwszej kwarcie charakteryzowała walka i zacięcie w obronie czego skutkiem był fakt, że zaledwie po niespełna dwóch minutach PGE Spójnia Stargard zanotowała trzecie przewinienie. W akcji rzutowej Trefla faulował Filip Matczak. Marcin Stefański dokonał pierwszych zmian, a na boisku pojawili się TJ Haws i Dominik Olejniczak. Oba zespoły nie odpuszczały do końca, w żółto-czarnej ekipie skutecznymi podaniami obsługiwał swoich boiskowych kolegów Łukasz Kolenda, a efektowne kontry kończył Gruszecki. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się remisem 21:21.

W drugiej kwarcie tempo spotkania nie zwalniało. Żółto-czarni próbowali zaskoczyć rywali stosując obronę zmienną, w ataku zaś grali bardzo zespołowo. Skuteczne zbiórki pod koszem nie dawały szans na ponawianie rzutów przeciwnika. W ostatnich 4 minutach tej kwarty zespół z Sopotu systematycznie powiększał swoje prowadzenie. Po celnym rzucie za 3 punkty Dariousa Motena, Trefl Sopot zwiększył prowadzenie do 10 punktów. Do szatni drużyny udały się przy stanie 49:40 dla ekipy #sercasopotu.

Początek drugiej połowy spotkania to dużo lepszy okres gry PGE Spójni Stargard, której udało się przejąć inicjatywę. Dobre zagrania Matczaka i cenne punkty Mateusza Kostrzewskiego pozwoliły na zmniejszenie straty, a następnie przejęcie prowadzenia. W tej części meczu Spójnia zanotowała największą serię punktową wynoszącą 13 „oczek” z rzędu. Punktem zwrotnym kwarty, a jak się potem okazało całego spotkania, była 25 minuta, w której to Kostrzewski podczas rzutu za 3 punkty został sfaulowany. W wyniku zderzenia zawodnik, będący wtedy najlepszym strzelcem swojej drużyny (13 punktów na swoim koncie) doznał urazu kostki i nie mógł kontynuować gry. Rzuty osobiste wykonał Kacper Młynarski, wykorzystując 2 z 3 prób. Trefl Sopot przegrał trzecią kwartę 13:27, oddając sporo niecelnych prób zza linii rzutów za 3 punkty. 30 sekund przed końcem tej części meczu biało-bordowi osiągnęli swoje najwyższe prowadzenie 59:67. Wynik spotkania po trzech kwartach ustanowił TJ Haws, trafiając w ostatnich sekundach w akcji 2+1, doprowadzając do wyniku 62:67.

W ostatniej kwarcie żółto-czarni powrócili do agresywnej obrony, która umożliwiła wyprowadzanie kontrataków. Liderem gry drużyny z Sopotu został Gruszecki, który popisywał się skuteczną grą w ataku. W roli rozgrywających dobrze spisali się Ł. Kolenda, Martynas Paliukenas i Haws, którzy wzajemnie wymieniali się zadaniami, dobrze prowadząc grę całego zespołu i kontrolując tempo akcji. Skuteczna gra rozgrywających, 24 asysty Trefla Sopot w całym meczu i wysoka skuteczność w rzutach za 2 punkty (80% w rzutach z „pomalowanego”) pozwoliły na odrobienie strat i zbudowanie bezpiecznej przewagi w ostatniej kwarcie. Na końcowe sekundy trener Stefański desygnował na parkiet sopocką młodzież – Patryka Pułkotyckiego, Daniela Ziółkowskiego, Sebastiana Rompę i Łukasza Klawę. Dla tego ostatniego był to debiut w rozgrywkach Energa Basket Ligi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 87:78 i było to pierwsze domowe zwycięstwo żółto-czarnych w sezonie 2020/2021. Najwięcej punktów dla #sercasopotu zdobył Karol Gruszecki (21).

Najlepszym graczem gospodarzy był Karol Gruszecki z 21 punktami, 9 zbiórkami i 3 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Filip Matczak z 18 punktami, 6 zbiórkami oraz 4 asystami.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

{gallery}articles/2020/0906{gallery}

Trefl Sopot – PGE Spójnia Stargard 91:81 (21:21, 28:19, 13:27, 29:14)

Trefl: Gruszecki 21, Ł. Kolenda 15, Moten 13, Leończyk 13, Haws 11, Olejniczak 11, Paliukenas 6, Kowalenko 1, Klawa 0, Pułkotycki 0, Ziółkowski 0, Rompa 0.

Trener: Marcin Stefański.

Spójnia: Matczak 18, Kostrzewski 13, Śnieg 10, Tarrant 9, Blackshear 9, Steele 8, Gudul 7, Młynarski 7, Siewruk 0, Walczak 0.

Trener: Jacek Winnicki

Sędziowie: Ł. Jankowski, M. Sosin, M. Krupiński

Z hali ERGO Arena: Piotr SUKIENNICKI

Foto: autor

By kkorpas

6 thoughts on “Trefl lepszy od Spójni!”
  1. … [Trackback]

    […] There you will find 95324 more Information to that Topic: sportowagdynia.eu/index.php/2020/09/06/trefl-lepszy-od-spojni/ […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *