Po wysokiej porażce w Toruniu gdańszczanie wiele obiecywali sobie po rewanżu. Tymczasem Anioły przyjechały do Gdańska jak po swoje. Żużlowcy Zdunek Wybrzeża Gdańsk przegrali na własnym torze z eWinner Apatorem Toruń 35:55.

Najlepszym zawodnikiem w ekipie gospodarzy był Krystian Pieszczek, zdobywca dwunastu punktów.

Wczoraj nie udało się rozegrać tego spotkania z uwagi na intensywne opady deszczu, przez które tor nie nadawał się do jazdy. Dziś natomiast warunki pogodowe były znacznie lepsze. Przede wszystkim nie padało.

W zespole gości pod numerem ósmym znalazł się Aleks Rydlewski, natomiast skład gdańszczan uzupełnili Piotr Gryszpiński z numerem piętnastym i Robert Chmiel z szesnastką.

Na początek nawierzchnię sprawdzili Chris Holder i Adrian Miedziński. Gospodarzy reprezentowali w tej próbie Krystian Pieszczek oraz Piotr Gryszpiński.

Bieg po biegu:

1. Pieszczek, Musielak, Thorssell, C.Holder 4:2
Świetny start Pieszczka, który odniósł pewne zwycięstwo. Thorssell początkowo próbował walczyć z Musielakiem, ale później skupił się na obronie jednego punktu przed Chrisem Holderem.

2. Kopeć-Sobczyński, Marciniec, Żupinski, Gryszpinski 1:5 (5:7)
Podniosło Gryszpińskiego na starcie. Dość nieoczekiwanie przyjezdni odnieśli pewne podwójne zwycięstwo.

3. Kułakow, Jensen, Gomólski, J.Holder 3:3 (8:10)
Beznadziejny start gdańskiej pary, ale Jack Holder zanotował defekt na prowadzeniu. Gdyby nie to, goście wygrali by podwójnie. Po biegu sędzia analizował powtórki. Kułakow otrzymał ostrzeżenie za utrudnianie startu.

4. Miedziński, Kildemand, Żupiński, Marciniec (t) 3:3 (11:13)
Wyścig przerwany. Marciniec dotknął taśmy i jest wykluczony. Ponadto ostrzeżenie otrzymuje Miedziński. W powtórce pewną wygraną odniósł zawodnik Apatora.

5. Pieszczek, Miedziński, Musielak, Gomólski 3:3 (14:16)
Kolejność ustalona po starcie. Miedziński starał się gonić Pieszczka, ale nie znalazł na niego sposobu. Gomólski nie nawiązał walki z rywalami.

6. C.Holder, Jensen, Gryszpiński, Kułakow (w) 3:3 (17:19)
Kułakow ruszał się na starcie i otrzymał drugie dziś ostrzeżenie. Jest więc wykluczony z powtórki. W niej lepszy moment startowy miał Jensen, ale Chris Holder napędził się przy bandzie na wyjściu z pierwszego łuku i przemknął obok Duńczyka.

7. J.Holder, Thorssell, Kildemand, Kopeć-Sobczyński 3:3 (20:22)
Goście jechali na podwójnym prowadzeniu po wyjściu z pierwszego łuku, ale z Kopciem-Sobczyńskim szybko poradzili sobie Thorssell i Kildemand. Spore odległości między zawodnikami.

8. Miedziński, Jensen, Musielak, Żupiński 2:4 (22:26)
Start dla gości, ale Jensen szybko poradził sobie z Musielakiem. Później nic się nie działo na torze.

9. Kułakow, C.Holder, Thorssell, Kildemand (w) 1:5 (23:31)
Goście jechali na podwójnym prowadzeniu, ale na drugim łuku upadek zanotował Kildemand. Duńczyk jest wykluczony z powtórki. Na szczęście wstał i nic mu nie jest. W powtórce Thorssell wystrzelił spod taśmy, ale sędzia uznał, że start był nieregulaminowy. Ostrzeżenie dla Szweda. Pewna wygrana gości, którzy powiększają przewagę w meczu.

10. J.Holder, Pieszczek, Gomólski, Marciniec 3:3 (26:34)
Wyścig bez historii, choć Gomólski przez cztery okrążenia musiał uważać na młodzieżowca z Torunia.

11. Pieszczek, C.Holder, Thorssell, Miedziński 4:2 (30:36)
Pieszczek za Gomólskiego w ramach rezerwy taktycznej. Pieszczek prowadził od startu do mety, ale cały czas musiał bronić się przed Chrisem Holderem. O jeden punkt ładną walkę stoczyli Thorssell i Miedziński. Górą zawodnik Wybrzeża.

12. Kułakow, Żupiński, Kopeć-Sobczyński, Pieszczek (w) 2:4 (32:40)
Żupiński jako rezerwa taktyczna w miejsce Gryszpińskiego. Upadek Pieszczka i Kopcia-Sobczyńskiego na wyjściu z pierwszego łuku. Pieszczek wykluczony. W powtórce zdecydowanie lepszym startem popisali się torunianie, ale Żupiński w łatwy sposób wyprzedził Kopcia-Sobczyńskiego. Ten dojechał do mety z bardzo dużą stratą.

13. J.Holder, Musielak, Kildemand, Jensen 1:5 (33:45)
Ogromna przewaga Jacka Holdera, z kolei Musielak na dystansie pokonał Kildemanda.

14. C.Holder, Miedziński, Kildemand, Thorssell 1:5 (34:50)
Kolejny fatalny start gdańszczan, którzy później nie podjęli walki na trasie z parą Apatora.

15. J.Holder, Kułakow, Pieszczek, Jensen 1:5 (35:55)
Na koniec goście odnieśli trzecie kolejne podwójne zwycięstwo. Już po starcie torunianie mieli sporą przewagę, która z okrążenia na okrążenie wyłącznie rosła.

Galeria zdjęć z meczu I, Foto: wybrzezegdansk.pl, Tomasz Rosochacki

Galeria zdjęć z meczu II, Foto: wybrzezegdansk.pl, Arkadiusz Buczyński/akbiphotos.pl

Galeria zdjęć z meczu III, Foto: wybrzezegdansk.pl, Sławomir Żylak

Zdunek Wybrzeże Gdańsk – eWinner Apator Toruń 35:55

Zdunek Wybrzeże Gdańsk:

9. Jacob Thorssell – 5 (1,2,1,1,0)
10. Peter Kildemand – 5+1 (2,1*,w,1,1)
11. Krystian Pieszczek – 12 (3,3,2,3,w,1)
12. Kacper Gomólski – 2+1 (1,0,1*,-)
13. Rasmus Jensen – 6 (2,2,2,0,0)
14. Karol Żupiński – 4 (1,1,0,2)
15. Piotr Gryszpiński – 1 (0,1,-)
16. Robert Chmiel

eWinner Apator Toruń:

1. Chris Holder – 10+1 (0,3,2*,2,3)
2. Wiktor Kułakow – 11+1 (3,w,3,3,2*)
3. Tobiasz Musielak – 6+2 (2,1*,1,2*)
4. Adrian Miedziński – 10+1 (3,2,3,0,2*)
5. Jack Holder – 12 (d,3,3,3,3)
6. Kamil Marciniec – 2+1 (2*,t,0)
7. Igor Kopeć-Sobczyński – 3 (3,0,1)
8. Aleks Rydlewski

————————————————

Źródło: wybrzezegdansk.pl, Autor: Redakcja

By kkorpas

9 thoughts on “Sroga lekcja od „Aniołów”!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *