A zaczęło się pięknie. Rosyjski gwiazdozbiór długo nie był w stanie przejąć inicjatywy. Arka nie przestraszyła się rywala i toczyła wyrównaną walkę. Nie potrafiła jednak znaleźć sposobu na zatrzymanie Glory Johnson. To głównie ona sprawiła, że gdynianki nie mogły uzyskać wyraźnej przewagi. Po jej akcji 2+1 Rosjanki wyszły na tzrypunktowe prowadzenie do przerwy.

Po zmianie stron – po „trójce” Johsnon ekipa z Kurska prowadziła już nawet 56:43. Gdynianki nie dawały jednak za wygraną. Sygnał do ataku rzutem zza łuku dała Angelika Slamova, a po kolejnej w wykonaniu Balintovej było już 64:63 dla gospodyń. Słowacka gwiazda Arki rozgrywała wielki mecz i długo to właśnie ona trzymała Arkę na prowadzeniu. Z jednym wyjątkiem, Barbora zatraciła gdzieś skuteczność. Statystyki nie kłamią 33% (3/9) w rzutach za trzy i 36 % (4/11) – za dwa. To nie powala na kolana. Ostatecznie jednak w jej statystykach znalazło się 20 punktów i 11 asyst. W ataku nie do zatrzymania była też Marissa Kastanek, która uzbierała 23 „oczka”. Amerykanka z polskim paszportem trafiła do „piątki kolejki” Euroligi Kobiet.

Gdy minutę przed końcem czwartej kwarty Kastanek trafiła zza łuku, gdynianki prowadziły 78:76. Niestety potem popełniły dwie straty, które kosztowały je najpierw dwa stracone punkty, a potem już nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.

To mógł być wieczór, który na długo pozostałby w pamięci wszystkich związanych z Arką. Niestety przespany początek dogrywki kosztował gdynianki porażkę. 

Meczu szkoda. I szkoda szansy na dołączenie do liderek grupy. Gdynianki trafiły 13 rzutów zza linii 6,75 – 4/5 rzuciła Maryia Papova, a 4/8 Kastanek. Najlepszą na parkiecie była jednak Glory Johnson – autorka 28 punktów i 15 zbiórek. To dzięki niej Dynamo wywiozło z Arki arcyważne zwycięstwo.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Ziemowit BUJKO

{gallery}articles/2019/1211B{/gallery}

 

Euroliga Kobiet, grupa B, 7 kolejka:

Arka Gdynia – Dynamo Kursk 86:92D (23:19, 16:23, 16:21, 23:15, 8 :14)

 

Arka Gdynia: Kastanek 23, Balintova 20 (11 as), Papova 17, Gulich 11 (10 zb), Slamova 8, Rembiszewska 7, Podgórna 0, Greinacher 0.

Trener: Gundars Vetra

 

Dynamo Kursk: Johnson 28 (15 zb), Prints 20, Bonner 16, Baric 9, Xargay 8, Breland 4, Kirillova 3, Zhedik 2, Anoikina 2.

Trener: Roberto Iniguez.

 

Sędziowie: Oezlem Yalman (TUR), Jelena Smiljanic (SRB), Peter Praksch (HUN)

 

 

Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

By kkorpas

44 thoughts on “Thriller w hali gier GSC. Porażka Arki po dogrywce”
  1. pharmacies in mexico that ship to usa [url=https://pharmmexico.online/#]medicine in mexico pharmacies[/url] buying from online mexican pharmacy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *