Gdynianki rozpoczęły spotkanie bardzo skoncentrowane i szybko zdobyły 9 punktów z rzędu. Błyskawicznie zaczęły powiększać swoją przewagę, która po pierwszej kwarcie wynosiła już 23 punkty. Sama Rebecca Allen uzbierała ich 16, czyli o oczko mniej, niż cały zespół przyjezdny.

W drugiej kwarcie trener Gundars Vetra zaczął mocno rotować składem co odbiło się również na wyniku bo żółto-niebieskie rzuciły „tylko” 15 punktów. Lepiej jednak funkcjonowała ich obrona co zaowocowało powiększeniem przewagi. Na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 55:25.

W drugiej połowie obie ekipy zaczęły popełniać błędy. Przez połowę trzeciej kwarty oba zespoły nie przekroczyły łącznie 10 punktów. Gdynianki miały ogromny problem z trafianiem do kosza rywalek, te zaś w końcu zaczęły być coraz skuteczniejsze. Wygrały trzecią kwartę sześcioma punktami. Oczywiście, przepaść jaka dzieliła obie ekipy sprawiała, że gdynianki mogły się czuć niezagrożone, ale fakt, że przegrały drugą połowę i zdobyły w trzech kwartach łącznie mniej punktów, niż w pierwszej, powinien dać im do myślenia. Kolejne rywalki bowiem to akademiczki z Gorzowa i mistrzynie Polski z Polkowic, zespoły bardzo silne, z dużymi aspiracjami, z którymi nie wolno pozwolić sobie na podobną dekoncentrację.

W zespole Arki na swoim poziome zagrała Barbora Balintova która w niespełna 22 minuty zdobyła 16 punktów i rozdała 4 asysty, Maryia Papova (12 pkt) trafiła 5 na 6 rzutów za dwa punkty. Znakomitą pierwszą połowę miała też Rebecca Allen, która zdobyła wówczas 22 punkty (w całym spotkaniu 25). Dodała to tego 5 zbiórek i 5 przechwytów. Sonja Greinacher zebrała 8 piłek z tablic i zdobyła 4 punkty. Pozostałe zawodniczki w mniejszym, lub większym stopniu rozczarowały. Po stronie rywalek rzuca się w oczy 16 (!) zbiórek Weroniki Telengi, której jednego punktu zabrakło do double double. 11 punktów zdobyła Nina Dedić, a 10 – Emilia Tłumak. Przyjezdne też wygrały rywalizację na tablicach i wykonywały dwukrotnie więcej rzutów wolnych (6:12)

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

{gallery}articles/2019/1005{/gallery}

 

Energa Basket Liga Kobiet, 1 kolejka:

Arka Gdynia – MMS Katarzynki Toruń 77:50 (40:17, 15:8, 8:14, 14:11)

 

Arka: Allen 25, Balintova 16, Papova 12, Slamova 6, Greinacher 4, Rembiszewska 4, Grymek 4, Podgórna 3, Wińkowska 2, Niemojewska 1.

Trener: Gundars Vetra

 

MMKS Katarzynki: Dedić 11, Tłumak 10, Telenga 9 (16 zb), Scekic 8, Urbaniak 5, Dobrowolska 4, Podkańska 3, Niedziółka 0, Wieczyńska 0.

Trener: Piotr Neyder

 

Sędziowie: T. Trawicki, Ł. Jankowski, M. Koralewski.

 

 

Z hali gier GCS: Ziemowit BUJKO,

Foto: Piotr Sukiennicki

By kkorpas

2 thoughts on “Wysoka wygrana i… wielkie rozczarowanie!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *