Początek spotkania był nerwowy dla obu stron, a to przekładało się na skuteczność i niski wynik. Później trójki trafiał Josh Bostic, ale akcjami 2+1 odpowiadali Michał Kolenda i Nana Foulland. Asseco Arka złapała swój rytm, a z dystansu rzucali Dariusz Wyka i Ben Emelogu – to pozwalało tej ekipie na budowanie przewagi. Po akcji Krzysztofa Szubargi po 10 minutach było 28:22.

Na początku drugiej kwarty sopocianie bardzo szybko znów zbliżyli do gosodarzy, ale ci wykorzystywali trójki Bostica i znowu odskakiwali. Pod koszami wyróżniał się Foulland – to właśnie dzięki niemu zespół trenera Marcina Stefańskiego ciągle był w grze. Po wejściu Carlosa Medlocka pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy, ale tylko 40:37.

Od pierwszych akcji trzeciej kwarty Trefl był ciągle blisko przeciwników, a po trójce Camerona Ayersa osiągnął remis! Po kilku chwilach trafienie Pawła Leończyka dało sopocianom prowadzenie. Teraz to Asseco Arka musiała odrabiać straty, a pomagał w tym nie kto inny jak Bostic. Amerykanin był wszędzie i swoją grą i zaangażowaniem udowadniał każdym zagraniem, że władze gdyńskiego klubu wybierając między nim, a Jamesem Florence’m dokonały słusznego wyboru. Po 30 minutach był remis – po 56.

Rzuty Łukasza Kolendy i Medlocka sprawiły, że ekipa trenera Stefańskiego uzyskała nawet pięciopunktową przewagę. Gdynianie odpowiedzieli na to błyskawicznie serią 11:0, za którą trzeba wyróżnić Adama Hrycaniuka i… Bostica. Później trójkę dołożył jeszcze Leyton Hammons, a zespół Przemysława Frasunkiewicza kontrolował już wydarzenia na parkiecie. Ostatecznie zwyciężył 87:66. Obok Josha Bostica, który zdobył 24 punkty, szczególnie wyróżnił się Ben Emelogu, który rzucił 15 oczek, wszystkie z trójek, a do dorobku dołożył 5 zbiórek. W drużynie Trefla dwucyfrowy wynik punktowy uzyskali Paweł Leończyk – 14 i Carlos Medlock. Ten pierwszy dołożył do wyniku 6 zbiórek, a drugi – 3 zbiórki i 7 asyst. 10 zbiórek zanotował Witalij Kowalenko, który zdobył też 8 oczek.

 

Asseco Arka Gdynia – Trefl Sopot 87:66 (28:22, 12:15, 16:19, 31:10)

 

Asseco Arka: Bostic 24, Emelogu 15, Hammonds 13, Greene 12, Szubarga 8, Hrycaniuk 8, Wyka 5, Upson 2, Wołoszyn 0, Czerlonko 0, G. Kamiński 0, Malczyk 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz

 

Trefl: Leończyk 14, Medlock 13, Roberson 8, Kowalenko 8, Foulland 8, Ł. Kolenda 8, Ayers 4, M. Kolenda 3, Kurpisz 0, K. Kamiński 0, Kuligowski 0, Rompa 0.

Trener: Marcin Stefański

 

Sędziowie: T. Trawicki, Ł. Jankowski, M. Koralewski

 

Widzów: 1997

 

 

Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: Piotr Sukiennicki

 

By kkorpas

One thought on “Nokaut w IV kwarcie! Przegrane derby w Gdyni”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *