Żółto-niebiescy odnieśli drugie zwycięstwo w tygodniu, dając sporą dawkę radości wszystkim gdynianom. Wywieźli 3 punkty z bardzo ciężkiego terenu – stadion w Kielcach przypominał bardziej basen do gry w piłkę wodną, niż arenę futbolową z prawdziwego zdarzenia. Zawodnicy ślizgali się po solidnie podlanej murawie, piłka zatrzymywała się w nieoczekiwanych momentach. Jednym słowem chaos. 

Z takiego właśnie chaosu wyłoniła się pierwsza bramka dla żółto-niebieskich. Kilku zawodników minęło się z piłką wyrzuconą z autu przez Damiana Zbozienia, dopadł do niej Marko Vejinović i pewnie wpakował do bramki. Holenderski pomocnik zabłysnął po raz kolejny podczas drugiej połowy zagrywając idealną piłkę w pole karne z rzutu wolnego. Adam Marciniak wykorzystał tę okazję strzelając swojego pierwszego gola w tym sezonie. 

Jeśli ktoś sprawdził jedynie wynik, to 2:0 może wydać mu się łatwym zwycięstwem – nic bardziej mylnego. Kielczanie wielokrotnie dochodzili do okazji, a fantastyczny występ zaliczył Pavels Steinbors. Gdyby nie łotewski superman w bramce Arki, to mecz mógłby się zakończyć odwrotnym rezultatem. 

Właściwie jedynymi słabszymi punktami tego spotkania z perspektywy Arki były dwie żółte kartki – po jednej dla Christiana Maghomy i wspomnianego Marciniaka. Obydwaj obrońcy będą przez nie zmuszeni do opuszczenia ważnego meczu z Wisłą Płock. Meczu, który może mieć kapitalne znaczenie z punktu widzenia utrzymania – przewaga Arki nad 15 Śląskiem wzrosła do 3 punktów, lecz nie jest to potężna różnica. Warto by ją powiększyć, lecz przed podopiecznymi Jacka Zielińskiego stoi trudne zadanie. Wisła pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego jest w dobrej formie. Jedno jest pewne – w Płocku arkowcy spotkają wiele znajomych twarzy. W sztabie szkoleniowym Nafciarzy znajdują się obok trenera Ojrzyńskiego, Krzysztof Sobieraj i Patryk Kniat, a w składzie biało-niebieskich znajdziemy Mateusza Szwocha i Marcina Warcholaka. To sentymentalne spotkanie odbędzie się już w środowe popołudnie, 3 maja.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl 

LOTTO Ekstraklasa, 33. kolejka:

Korona Kielce – Arka Gdynia 0:2 (0:1)

 

0:1 Vejinović 40′,

0:2 Marciniak 80′

 

Korona: Hamrol – Malarczyk, Kovacević (8′ Gnjatić), Jukić (62′ Cebula), Żubrowski, Kosakiewicz, Arweładze, Rymaniak, Pućko (46′ Brown Forbes), Marquez, Soriano.

Trener: Gino Lettieri

 

Arka: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Helstrup, Marciniak, Danch, Vejinović, da Silva (88′ Młyński), Nalepa, Banaszewski (66′ Socha), Jankowski (62′ Aankour).

Trener: Jacek Zieliński

 

Żółte kartki: Maghoma, Jankowski, Vejinović, Marciniak, Socha (Arka)

 

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

 

Widzów: 4479

 

 

———————————————————–

Na podstawie transmisji w TV Eurosport: Radosław KARWACKI-BASISTA

Foto: arka.gdynia.pl

By kkorpas

6 thoughts on “Stuprocentowo skuteczna Arka topi w błocie Koronę!”
  1. … [Trackback]

    […] Find More on that Topic: sportowagdynia.eu/index.php/2019/04/28/stuprocentowo-skuteczna-arka-topi-w-blocie-korone/ […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *