Ekipa znad Bałtyku, uskrzydlona zwycięstwem we własnej hali 5:2, pojechała do piwnego miasta z zamiarem sprawienia niespodzianki. Podopieczni Marka Ziętary doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że o losach tego spotkania zdecydują detale. Dlatego od samego początku starali się grać agresywnie, konsekwentnie i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. 

W pierwszej odsłonie dwukrotnie grali w przewadze i… zdobyli dwie bramki. W 5. minucie wynik spotkania otworzył Jan Krasowskij, popisując się przy tym soczystym uderzeniem spod linii niebieskiej. Na 0:2 trzy minuty później podwyższył Aleksandr Gołowin. Trzeba jednak dodać, że po strzale rosyjskiego napastnika krążek odbił się jeszcze od łyżwy tyskiego defensora. 

Gdańszczanie znakomicie rozbijali ataki tyszan, umiejętnie blokowali linię niebieską, a także mieli ogromne wsparcie w osobie swojego golkipera Evana Cowleya

Kluczowa dla losów spotkania okazała się 30. minuta. To właśnie wtedy hokeiści trenera Ziętary zdobyli trzeciego gola i zrobili milowy krok w kierunku zwycięstwa. Jan Steber zagrał do Josefa Vitka, a ten bez chwili zawahania umieścił gumę pod poprzeczką. 

Tyszanie ruszyli w pogoń za wynikiem, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na bramkarza gości. Dość powiedzieć, że Cowley w całym spotkaniu obronił 41 z 42 uderzeń rywali, co przełożyło się na 98-procentową skuteczność! Po raz pierwszy i ostatni skapitulował w 45. minucie po uderzeniu Gleba Klimienki. W końcówce 23-letni Kanadyjczyk stanął na wysokości zadania, bo trójkolorowi przez 44 sekundy grali w szóstkę przeciwko trójce gdańszczan. 

{youtube}MKMgy00mnV8{/yoytube} 

Spotkania nie dokończył Petr Polodna, który został bezpardonowo zaatakowany łokciem przez Aleksieja Jefimienkę. Do sytuacji doszło już w 3. minucie spotkania. Jefimienko z premedytacją zaatakował Polodnę, który padł na lód, z którego długo się nie mógł się podnieść. Pierwsze diagnozy lekarzy wykazały złamanie kości nosowej i wstrząśnienie mózgu. Czwórka sędziów, główni: Przemysław Kępa, Krzysztof Kozłowski oraz liniowi: Mateusz Niżnik i Andrzej Nenko nie dopatrzyła się przewinienia i Białorusin uniknął kary w meczu, ale najprawdopodobniej zostanie zawieszony.

Sprawą zajmiemy się niezwłocznie po przeanalizowaniu zapisu wideo. Jednak zawodnika na pewno czekać będzie zawieszenie. Decyzja zostanie ogłoszona jutro przedstawicielom tyskiego klubu – powiedziała po meczu Marta Zawadzka, komisarz PHL. 

W wyniku jej decyzji podjętej dzień później po analizie zapisu wideo z meczu Aleksiej Jefimienko nie zagra w najbliższych trzech spotkaniach Polskiej Hokej Ligi. 

– Powodem decyzji było niesportowe zachowanie hokeisty (atak na głowę rywala) – czytamy na łamach oficjalnej strony Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior 

 

GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 1:3 (0:2, 0:1, 1:0) 

 

0:1 – Jan Krasowskij – Jegor Rożkow, Aleksandr Gołowin (04:42, 5/4)

0:2 – Aleksandr Gołowin – Jegor Rożkow, Konstantin Tieslukiewicz (07:36, 5/4),

0:3 – Josef Vítek – Jan Steber, Robert Malý (29:36),

1:3 – Gleb Klimienko – Aleksiej Jefimienko, Filip Komorski(44:12)

 

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:2 

 

GKS Tychy: Murray (10) – Kotlorz, Novajovský; Klimienko, Komorski (2), Jefimienko (2) – Górny, Bryk; Gościński, Rzeszutko, Bagiński (2) – Pociecha (2), Ciura;  Sýkora (2), Cichy (4), Szczechura –  Jeronau (2); Witecki (2), Galant, Jeziorski i Michnow.

Trener: Andrej Husau.

 

MH Automatyka Gdańsk: Cowley – Cunik, Malý; Steber, Polodna, Vitek (2) – Tieslukiewicz, Krasowskij; Jełakow (2), Rożkow (2), Gołowin (4) – Pastryk (4), Lehmann (6); Danieluk, Rompkowski, Marzec – Leśniak, Dolny; Stasiewicz (2), Pesta, Samusienka.

Trener: Marek Ziętara. 

 

Sędziowie: P. Kępa, K. Kozłowski – A. Nenko, M. Niżnik

 

Kary: 28 min. (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Johna Murraya) – 22 min.

 

Strzały: 42-27

 

Widzów: ok. 2000.

 

Kolejny mecz: w poniedziałek, 25 lutego w hali Olivia w Gdańsku.

 

 

———————————–

Źródło i foto: hokej.net

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *