Trenerem jest Tane Spasev, poprzedni szkoleniowiec gdynian. W szeregach warszawian występują eksarkowcy: Sebastian Kowalczyk, Mariusz Konopatzki i Michał Kołodziej. W meczu z Arką pojawił się na parkiecie Filip Matczak, który trafił do Warszawy via Zielona Góra i obecnie, podobnie jak w Gdyni stanowić będzie duet z Kowalczykiem. Los zrządził, że właśnie przeciwko Arce zadebiutował w nowych barwach.

Początek spotkania układał się lepiej dla gospodarzy, którzy po trafieniach Omara Prewitta i Mo Soluade prowadzili 12:6. Trójkami odpowiedzieli jednak James Florence oraz Deividas Dulkys i szybko mieliśmy remis. Legia znowu uciekała, a swoją szansę wykorzystywał Filip Matczak. Po 10 minutach było 23:21 dla gospodarzy.

Drugą kwartę Arka rozpoczęła od siedmiu punktów z rzędu i po rzutach Marcela Ponitki zdobywała przewagę. Jak odpowiedziała ekipa z Warszawy? Swoją serią – 12:0 – a nie do zatrzymania był Matczak. Sytuację po raz kolejny zmieniał jednak Dariusz Wyka, co pokazywało, że ekipa trenera Przemysława Frasunkiewicza nie zamierzała się poddawać. Po pierwszej połowie wygrywała 44:43. Trzecia kwarta ponownie była bardzo zacięta. Rzuty z dystansu trafiali znowu Mo Soluade i Michał Kołodziej, a to pozwalało Legii wrócić na prowadzenie. Sporo energii swojej ekipie dodawał też Matczak, ale w ważnych momentach gdynianie mogli liczyć na Adama Łapetę i Josha Bostica. Po 30 minutach było 68:65. Czwarta kwarta była podobna do poprzednich, a obie drużyny ciągle grały falami. Arka uciekała jednak nawet na osiem punktów, bo świetną skuteczność pokazywał Wyka. W końcówce Legia nie trafiała i ostatecznie musiała uznać wyższość rywali 78:85.

Najlepszym strzelcem gości był James Florence, który do 20 punktów dołożył 4 zbiórki i 6 asyst. W ekipie gospodarzy wyróżniał się Filip Matczak z 20 punktami.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: legiakosz.com, Marcin Bodziachowski

 

Legia Warszawa – Arka Gdynia 78:85 (23:21, 20:23, 22:24, 13:17)

 

Legia: Matczak 20, Soluade 14, Pinder 13, Prewitt 11, Kowalczyk 7, Patiejew 4, Linowski 4, Kołodziej 3, Nowerski 2, Konopatzki 0, Rubinsztejn 0.

Trener: Tane Spasev.

 

Arka: Florence 20, Bostic 16, Wyka 16 (10 zb), Ponitka 12, Dulkys 10, Łapeta 5, Ginyard 4, Dylewicz 2, Garbacz 0, Kamiński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Sędziowie: Ł. Jankowski – Ł. Andrzejewski, T. Tomaszewski

 

 

———————————

Źródło: plk.pl

By kkorpas

7 thoughts on “Prawie jak… w rodzinie”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *