Siedlczanki przystąpiły do meczu wzmocnione Kristi Bellock. Amerykanka dołączyła do treningów z PGE MKK w przeddzień spotkania z wiceliderkami z Trójmiasta.

Początek meczu był udany dla siedlczanek. Po trójce Laury Iksteny gospodynie osiągnęły prowadzenie 11:6. Przy stanie 17:8 o czas poprosił Gundars Vetra. Przerwa z trenerem pozytywnie wpłynęła na Arkę. Gdynianki goniły wynik, ale do przerwy nie zdołały przechylić szali na swoją korzyść (22:21).

Dobra gra Arki przełożyła się na rezultat w drugiej kwarcie. Dobrze dysponowana w rzutach z dystansu Rebecca Allen poprowadziła gdynianki do dosyć komfortowego 43:35 na półmetku rywalizacji.

W trzeciej ćwiartce po trójce Allen zrobiło się 50:38 dla Arki. PGE MKK miał jednak w swoich szeregach Rebekkę Harris, która dwukrotnie przymierzyła z dystansu. Kolejna trójka – tym razem Marty Urbaniak – sprawiła, że przed ostatnią kwartą siedlczanki przegrywały zaledwie 56:61.

Finalna odsłona meczu zupełnie nie wyszła PGE MKK. Arka wypracowała kilkunastopunktową przewagę i złapała luz w grze. Gdynianki wygrały 88:66. Najskuteczniejsza w zespole przyjezdnym była Rebecca Allen, która zdobyła 21 punktów. Double double (19 punktów, 13 zbiórek) zaliczyła Emma Cannon. Wśród gospodyń najwięcej oczek – 16, uzbierała Rebekka Harris. Debiutująca Kristi Bellock rzuciła 8 punktów, do tego dodała 5 zbiórek , asystę, 3 przechwyty i blok.

 

Powiedzieli po meczu:

Gundars Vetra (trener Arki): – To nie był tak łatwy mecz jak wskazuje tablica wyników. Przez 33-34 minuty to był zacięty mecz. W końcówce moje zawodniczki podjęły kilka dobrych decyzji w ofensywie i to przesądziło o wyniku. Zespół z Siedlec jest dobry, co potwierdził wygrywając z Lublinem. Przygotowywaliśmy się bardzo poważnie do meczu. Jestem przekonany, że PGE MKK odniesie jeszcze kilka zwycięstw w sezonie.

Rebecca Allen (Arka): – To było fantastyczne zwycięstwo dla nas. Wiedziałyśmy, że to nie będzie łatwy mecz, ale w drugiej połowie skupiłyśmy się na grze w defensywie. Jestem dumna z naszej gry.

Teodor Mollov (trener PGE MKK): – Nie rozumiem jak można grać 37 minut z odpowiedzialności i determinacją, a potem trzy minuty odpuścić. Nie rozumiem tego. Uważam, że tak nie powinno być. Myślę, że graliśmy nieźle przez prawie cały mecz. Klasa Arki jest jaka jest. To nie przypadek, że zajmują drugie miejsce w tabeli. Myślę, że mój zespół powinien być zadowolony z walki przez 37 minut. Nadal mamy kadrowe problemy i one szybko nie skończą.

Laura Ikstena (PGE MKK): – Jestem dumna z mojego zespołu, że podjęłyśmy walkę. Po raz kolejny druga połowa nam nie wyszła. Musimy się nad tym zastanowić. 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: basketligakobiet.pl, PGE MKK

 

PGE MKK Siedlce – Arka Gdynia 66:88 (22:21, 13:22, 21:18, 10:27)

 

PGE MKK: 30. Rebecca Harris 16, 42. Samantha Lapszynski 10, 9. Oksana Mollov 9, 8. Kristi Bellock 8, 6. Laura Ikstena 8, 15. Samra Omerbašić 7, 21. Tetiana Jurkewiczus 5, 25. Marta Urbaniak 3, 10. Ewa Bacik 0.

Trener: Teodor Mollov

 

Arka: 8. Rebecca Allen 21, 32. Emma Cannon 19 (13 zbiórek), 41. Barbora Bálintová 13, 13. Anna Makurat 9, 9. Kamila Podgórna 8, 26. Sonja Greinacher 6, 7. Santa Baltkojiene 5, 22. Amalia Rembiszewska 5, 24. Anna Jurčenková 2, 11. Aldona Morawiec 0.

Trener: Gundars Vetra

 

Sędziowie: M. Chrakowiecki, K. Nowak, K. Kamińska

 

———————————————

Źródło i foto: basketligakobiet.pl

By kkorpas

11 thoughts on “Passa koszykarek Arki trwa!”
  1. … [Trackback]

    […] Find More Information here to that Topic: sportowagdynia.eu/index.php/2019/01/13/passa-koszykarek-arki-trwa/ […]

  2. … [Trackback]

    […] Here you can find 66932 additional Info to that Topic: sportowagdynia.eu/index.php/2019/01/13/passa-koszykarek-arki-trwa/ […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *