Gdańszczanie po sensacyjnym zwycięstwie z liderem tabeli do Tychów przyjechali z apetytem na kolejne punkty urwane zespołowi z czołówki tabeli. Oba zespoły od pierwszych sekund walczyły o każdy centymetr lodu i starały się narzucić swój styl gry. Tyszanie, którzy w ostatnim czasie prezentują się coraz lepiej dość szybko doszli do głosu i kontrolowali to, co dzieje się na lodowej tafli. Trójkolorowi prowadzenie objęli prowadzenie w siódmej minucie meczu po golu Klimenki, który wykorzystał znakomite podanie od Alexa Szczechury. W końcówce wynik na 2:0 podniósł Michael Cichy. Gdański bramkarz popełnił błąd i przepuścił strzał tyskiego napastnika z okolic linii niebieskiej.

W drugiej tercji tak naprawdę niespełna cztery minuty zadecydowały o pewnym zwycięstwie GKS i skutecznie wybiły gdańszczanom marzenia o wywalczeniu choćby punktu. Strzelanie w tej odsłonie rozpoczął Patryk Kogut, który strzałem z okolic bulika nie dał bramkarzowi gości szans na obronę. Po tym golu w bramce Automatyki nastąpiła zmiana. Evan Cowley został zastąpiony przez Mateusza Studzińskiego. Tyszanie błyskawicznie sprawdzili dyspozycję nowego golkipera i dwukrotnie zmusili go do kapitulacji (bramki Cichego oraz Komorskiego). Trójkolorowi mogli zdobyć również szóstą bramkę, ale guma po strzale Yeronau odbiła się od poprzeczki.

Ostatnia tercja była w zasadzie formalnością przy dobrej dyspozycji gospodarzy, którzy skutecznie kontrolowali grę. Tyszanie pięć minut po wznowieniu gry umocnili swoją przewagę zdobywając kolejnego gola. Dwójkowa akcja GKS w wykonaniu duetu Rzeszutko – Bagiński zakończyła się bramką drugiego z wymienionych napastników. Zaledwie dziesięć sekund przed końcem spotkania Mateusz Danieluk zdobył drugiego gola dla gości, ale nie miało to większego znaczenia dla przebiegu meczu. 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 6:2 (2:0, 3:1, 1:1)

1:0 Gleb Klimenko – Alexander Szczechura – Filip Komorski (07:47) 5/4
2:0 Michael Cichy (18:05)
3:0 Patryk Kogut (23:49)
4:0 Michael Cichy – Alexander Szczechura – Filip Komorski (26:47) 5/4
5:0 Filip Komorski – Alexander Szczechura – Gleb Klimenko (27:32) 5/4
5:1 Vladislav Yelakov – Yegor Rozhkov – Aleksandr Golovin (30:30) 5/4
6:1 Adam Bagiński – Jarosław Rzeszutko – Alexander Yeronau (44:22)
6:2 Mateusz Danieluk – Filip Pesta (59:50)

 

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) – Pociecha, Ciura; Klimenko, Cichy, Szczechura – Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Yeronau, Novajovsky; Yafimekna, Komorski, Mikhnov – Kogut, Kolarz, Jeziorski, Galant, Witecki. 

Trener: Andrei Husau

 

MH Automatyka: Cowley; Cunik, Maly – Steber, Polodna, Vitek; Tesliukiewicz, Krasowski – Jełakow, Rożkow, Gołowin; Pastryk, Lehmann – Danieluk, Pesta, Marzec; Leśniak, Rompkowski – Smal, Mocarski, Wołoszyk.

Trener: Marek Ziętara

 

Sędziowie: M. Szmura – G. Cudek, A. Hyliński

 

Strzały: 34 – 24

 

Kary: 29 min. – 12 min.

 

Widzów: 1500

 

 

—————————–

Źródło: gkstychy.info

Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

 

By kkorpas

12 thoughts on “Wysoka porażka Automatyki w Tychach!”
  1. Great job on the article! The information is presented in a compelling manner. Adding more visuals in your future articles could be a great way to enrich the reader’s experience.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *