Nie jest sekretem, że faworytem tego meczu była Jagiellonia, jako drużyna grająca u siebie, do tego wyżej sklasyfikowana w tabeli. W mecz jednak miejscowi weszli niemrawo (podobnie zresztą jak zawodnicy Arki). Pod koniec pierwszej połowy mieliśmy kilka sytuacji, lecz na tablicy utrzymał się wynik bezbramkowy. Strzelanie zaczął w 51 minucie Michał Janota. Wykorzystał on błąd w rozegraniu obrońców Jagi i nie pomylił się przy wykończeniu akcji. Piłkarze Arki jednak po objęciu prowadzenia oddali inicjatywę gospodarzom. Karol Świderski wyrównał wynik precyzyjnym strzałem z dystansu, a 6 minut później dołożył do tego gola strzelonego głową po rzucie rożnym. Białostoczanie do końca meczu nie pozwolili sobie na stratę bramki, a sami podwyższyli prowadzenie w 83 minucie. Konkretnie dokonał tego Arvydas Novikovas strzałem zza pola karnego. Żółto-czerwoni mogliby dowieźć względnie spokojnie te 3 punkty, lecz głupotą popisał się Roman Bezjak. Otrzymał on czerwoną kartkę w 94 (!) minucie za wjazd od tyłu w nogi Marcusa da Silvy.

Zwykle zespoły nie mają okazji do szybkiego rewanżu po ligowej porażce. Tym razem jednak kuriozalne losowanie par 1/8 Pucharu Polski zdecydowało inaczej. We wtorek 4 grudnia arkowcy ponownie spotkają się z Jagą, tym razem w Gdyni. Atut własnego boiska nie będzie im w pełni sprzyjał przez surową karę PZPN-u. Na mecz wstęp jednak mają posiadacze karnetów, których gorąco zapraszam na najbliższy mecz – prawdopodobnie będziemy świadkami ciekawego widowiska.

 

W Białymstoku, ponownie jak wiosną, wynik meczu otworzyła Arka, ale ostatecznie górą znowu gospodarze. Po golu Janoty znów dublet przeciwko Arce ustrzelił Świderski, a rezultat ustalił Novikovas. Szansa na rewanż już we wtorek, w 1/8 finału Pucharu Polski.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl, Wojciech Szymański

 

LOTTO Ekstraklasa, 17. kolejka: 

Jagiellonia Białystok – Arka Gdynia 3:1 (0:0)

0:1 Janota 51′

1:1 Świderski 58′,

2:1 Świderski 63′,

3:1 Novikovas 83′

 

Jagiellonia: Kelemen – Mitrović, Romanchuk, Burliga, Novikovas (88′ Savković), Runje, Sheridan (76′ Bezjak), Bodvarsson, Poletanović, Pospisil, Świderski (81′ Klimala). 

 

Arka: Steinbors – Zbozień, Marić, Helstrup (17′ Danch), Marciniak, Deja, Nalepa (84′ da Silva), Zarandia (75′ Siemaszko), Janota, Aankour, Jankowski

 

Żółte kartki: Deja, Zarandia (Arka)

 

Czerwona kartka: Bezjak (Jagiellonia) – za faul 94′

 

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).

 

 

Na podstawie transmisji w Canal + Radosław KARWACKI-BASISTA

 

By kkorpas

478 thoughts on “Z chmur… na ziemię!”
  1. I just could not depart your site prior to suggesting that I actually enjoyed the standard info a person provide for your visitors? Is gonna be back often in order to check up on new posts

  2. You can definitely see your skills in the work you write. The sector hopes for more passionate writers such as you who are not afraid to say how they believe. Always go after your heart.

  3. You can certainly see your skills within the paintings you write. The sector hopes for even more passionate writers such as you who aren’t afraid to mention how they believe. All the time follow your heart. „Golf and sex are about the only things you can enjoy without being good at.” by Jimmy Demaret.

  4. Definitely believe that which you said. Your favorite justification appeared to be on the internet the easiest thing to be aware of. I say to you, I certainly get annoyed while people consider worries that they plainly don’t know about. You managed to hit the nail upon the top as well as defined out the whole thing without having side-effects , people can take a signal. Will probably be back to get more. Thanks

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *