Jastrzębski Węgiel i Trefl Gdańsk przed sobotnim meczem dzieliły w ligowej tabeli tylko 2 punkty, ale aż cztery pozycje (JW był czwarty, Trefl – 8). Gdańszczanie przyjechali na Górny Śląsk podbudowani zwycięstwem nad Indykpolem AZS Olsztyn, jastrzębianie z kolei przystąpili do tego starcia mocno zbici przez ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Do tego, mając zapewne w głowie bardzo nieszczęśliwe dla siebie ćwierćfinały z poprzedniego roku, w których musieli uznać wyższość ekipy Andrei Anastasiego. W całym poprzednim sezonie zespoły konfrontowały się pięć razy i aż czterokrotnie górą byli goście sobotniego pojedynku w Jastrzębiu-Zdroju.

Pierwszy set pokazał jednak, że wydarzenia z przeszłości dawno poszły już w niepamięć. Gospodarze cały czas nadawali rytm grze, mieli bezpieczną przewagę punktową (10:3, 22:18). W samej końcówce, przy zagrywce Piotra Nowakowskiego po pomarańczowej stronnie siatki zrobiło się gorąco, bo rywale zbliżyli się na 23:22, ale ostatecznie to miejscowi postawili kropkę nad „i”.

Drugą partię lepiej rozpoczęła drużyna z Gdańska (4:6), głównie dlatego, że na moment zablokowało się lewe skrzydło Jastrzębia, a po drugiej stronie boiska skuteczny był Maciej Muzaj. Gdy jednak Christian Fromm przełamał swoją niemoc i wspomógł Dawida Konarskiego w ataku, Pomarańczowi dogonili gdańszczan, a potem sukcesywnie budowali przewagę (18:13). Michał Kozłowski, który zastąpił Macieja Janusza, próbował urozmaicić grę swojego zespołu, ale jastrzębianie doskonale czytali jego pomysły i w błyskawicznym tempie przypieczętowali swoją wyższość. MVP meczu został Dawid Konarski

W trzeciej i ostatniej części meczu gospodarze wyraźnie górowali nad przeciwnikami, którzy trochę stracili wiarę w możliwość pokonania dobrze dysponowanych tego dnia podopiecznych Ferdinando De Giorgiego. Nic dziwnego, bo ci od początku rywalizacji przeważali praktycznie w każdym elemencie.

Galeria zdjęć z meczu, Foto plusliga.pl, Małgorzata Kowolik, Arkadiusz Kogut 

 

Jastrzębski Węgiel – Trefl Gdańsk 3:0 (25:22, 25:16, 25:18).

 

Jastrzębski Węgiel: Kampa 1, Lyneel 13, Kosok 8, Konarski 17, Fomm 7, Hain 6, Popiwczak (L), Rusek, Bucki 1.

Trener: Ferdinando Di Giorgi

 

Trefl: Mijailović 7, Nowakowski 8, Muzaj 12, Schott 4, Niemiec 3, Janusz, Olenderek (L), Majcherski (L), Jakubiszak 5, Grzyb 1, Kozłowski.

Trener: Andrea Anastasi

 

Sędziowie: M. Niewiarowska, M. Twardowski.

 

Widzów: 2517

 

 

——————————————

Źródło: plusliga.pl, TekstIlona Kobus

Foto: Małgorzata Kowolik

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *