W drużynie bełchatowskiej wystąpiło trzech aktualnych mistrzów świata, w gdańskiej – jeden i ten układ sił oddaje wynik.

Pierwszy set mimo dobrego początku gospodarzy padł łupem przyjezdnych. Trefl prowadził 3:1, potem 6:4. Bełchatowianie doszli rywali na 7:7. Dwie akcje przybyłego do Bełchatowa z… Gdańska Artura Szalpuka dały Skrze dwa punkty przewagi. Gdańszczanie nie radzili sobie, nic nie pomogły też przerwy wzięte przez Andreę Anastasiego. Skutecznie atakował Mariusz Wlazły, w bloku znakomicie spisywali się Jakub Kochanowski i Karol Kłos. W konsekwencji mistrzowie wygrali pierwszą partię do 17.

Druga odsłona była wyrównana, ale tylko do stanu 15:15. Piąty bieg włączył swojej drużynie Wlazły, który zdobywał punkt po punkcie. W zespole z Gdańska nie miał kto odpowiedzieć, bo Maciej Muzaj był cieniem samego siebie, a Kewin Sasak, który go zastąpił, to jeszcze nie ta klasa. W dodatku nadal świetnie blokował Kochanowski. Atak Wlazłego rozwiał złudzenia graczy Trefla.

W trzecim secie pojawiło się światełko w tunelu dla gdańszczan, gdy trzy razy z rzędu zablokowali swoich adwersarzy. Jednak Milad Ebadipour wraz z Wlazłym przywrócili bełchatowian grze. To wystarczyło. Po kilku wyrównanych minutach od stanu 18:18 wygrali oni trzy piłki z rzędu i… było praktycznie po meczu. Przerwa wzięta przez Anastasiego niewiele już mogła zmienić. Siatkarze Trefla zdobyli jeszcze tylko jeden punkt. Męczarnie gdańszczan zakończył punktowy blok Kłosa.

MVP Superpucharu Polski został Mariusz Wlazły.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

{gallery}articles/2018/1024P{/gallery}

Na boisku ustawiono podium z napisem: ZDOBYWCA SUPERPUCHARU POLSKI. Stanął za nim zespół z Bełchatowa. Zabrzmiał hymn, a potem były już tylko puchar, gratulacje, confetti i… szampan

Galeria zdjęć, Foto: Ziemowit BUJKO

{gallery}articles/2018/1024Z{/gallery}

 

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 0:3 (17:25, 20:25, 20:25)

 

Trefl: Mijailović 12, Niemiec 2, Muzaj 7, Schott 7, Nowakowski 7, Janusz 1, Olenderek (L), Grzyb 1, Jakubiszak 2, Kozłowski , Sasak 1.

Trener: Andrea Anastasi

 

PGE Skra: Wlazły 22, Szalpuk 7, Kłos 7, Łomacz 1, Ebadipour 1, Kochanowski 11, Piechocki (L), Teppan, Katić.

Trener: Roberto Piazza.

 

Sędziowie: J. Broński, M. Maciejewski

 

Widzów: 6100

By kkorpas

2 thoughts on “Superpuchar Polski nie dla Trefla!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *