W drużynie Marcina Markuszewskiego wystąpiła po raz pierwszy w tym sezonie Katarzyna Kołodziejska. I pewnie, gdyby nie ona oraz Beata Kowalczyk w bramce wynik byłby jeszcze bardziej zawstydzający dla mistrzyń Polski sprzed dwóch zaledwie lat. Pogoń zagrała twardo w obronie, nie pozwalając gdyniankom uzyskiwać pozycji rzutowych. A kiedy już udało się żółto-niebieskim oddać rzut, piłka lądowała z reguły na poprzeczce, bądź słupku, albo trafiała w bramkarkę miejscowych.

Znakomicie rozgrywała Valentina Blazević. Doskonale czytała grę, w odpowiednim momencie dogrywała na koło, albo sama forsowała wątłą obronę przyjezdnych, kończąc akcje efektownymi rzutami. Jeszcze przed przerwą przewaga Pogoni urosła do 11 punktów.

Po wznowieniu gry Arka nadal nie miała żadnych argumentów, by zmienić przebieg rywalizacji. Pogoń natomiast metodycznie punktowała. Gdynianki nie potrafiły nawet wykorzystać podwójnej przewagi. Mecz stał się brzydki i obfitował w dużą ilość fauli, a co za tym idzie – kar. Gospodynie konsekwentnie dążyły do uzyskania jak najwyższego rezultatu i ostatecznie pokonały Arkę aż 21 punktami 36:15. Gdynianki z zaledwie jednym zwycięstwem okupują dolne rejony tabeli, a szczecinianki awansowały na „pudło”.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: FB Pogoń Szczecin, 

 

SPR Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 36:15 (18:7)

 

SPR Pogoń: Pruenster, Krupa – Płomińska 4, Bozović 2, Cebula 5 , Urbańska, Janas 4, Wołoszyk 2, Szynkaruk 2, Dezić 1, Nosek 1, Zawistowska 3, Kochaniak 2, Del Balzo 4, Agbaba 1, Blazević 5.
Karne: 4/3.
Kary: 14 min.

Trener: Neven Hrupec

 

Arka: B. Kowalczyk, Chodakowska – Wtulich, Wąsik 1, Bieńkowska 1, Czarnik, Dorsz 1, Gutkowska 6, N. Kowalczyk, Kołodziejska 4, Śliwińska, Borysławska, Małecka 1, Błaszkowska 1.
Karne: 6/5.
Kary: 14 min.

Trener: Marcin Markuszewski

 

Sędziowie: Fahner, Kubis (obaj Głogów).

Widzów: 1200.

 

————————————————–

Źródło: 

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *