Mecz siatkówki o mistrzostwo PlusLigi: Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom

Trzy dni przed Wielkanocą, Trefl Gdańsk podejmie w ERGO ARENIE ekipę Cerradu Czarnych Radom! Czy w ramach świątecznego prezentu komplet punktów pozostanie w domu?

Gdańszczanie do starcia z Cerradem Czarnymi Radom przystępują po serii 11 zwycięstw z rzędu – dziewięciu w PlusLidze i dwóch w Pucharze Polski. Zwycięska passa żółto-czarnych rozpoczęła się już ponad dwa miesiące temu, 22 stycznia, meczem z Aluron Virtu Wartą Zawiercie. Co ciekawe, aż siedem z tych jedenastu meczów gdańszczanie wygrali bez straty seta. Ogólnie w obecnym sezonie PlusLigi podopieczni Andrei Anastasiego zwyciężali 3:0 dwunastokrotnie – dla porównania w trzech ostatnich sezonach razem wziętych ta sztuka udała się gdańszczanom 14 razy – trzykrotnie w rozgrywkach 2016/2017, czterokrotnie w 2015/2016 i siedem razy w wicemistrzowskim sezonie 2014/2015.

– Walczymy o jak najlepszą formę, o jak najwyższe miejsce w tabeli i przede wszystkim ciągłe podnoszenie swoich umiejętności. Muszę przyznać, że tych zwycięstw nie liczę – są one efektem tego, nad czym pracujemy. Oczywiście wychodzimy na boisko po to, by wygrywać w każdym spotkaniu i bardzo się cieszę, że tak też ostatnio się dzieje, ale musimy mieć tę świadomość, że oczywiście – możemy zwyciężyć przeciwko każdej drużynie, ale jednocześnie możemy też przegrać wszystkie spotkania. Wiele razy wygrywaliśmy po tie-breaku – to nie były łatwe mecze, a ich końcówka mogła się ułożyć zupełnie inaczej. Nie zastanawiam się za dużo nad rekordami, ale myślę o drużynie, o ciągłym rozwijaniu naszych umiejętności. Przed meczem z Radomiem mieliśmy sporo czasu, by pracować nad przygotowaniem fizycznym i technicznym [mecz z BBTS-em Bielsko-Biała, który pierwotnie miał zostać rozegrany 24 marca został przełożony na 4 kwietnia – przyp. red.]. Jestem zadowolony z tego, jak drużyna wykonuje zadania i oczywiście chciałbym, byśmy w czwartek dopisali na swoim koncie kolejną wygraną – mówi trener Trefla Gdańsk, Andrea Anastasi.

W ostatnich dwóch meczach – z Dafi Społem Kielce oraz Cuprumem Lubin (oba wygrane przez Trefla Gdańsk 3:0) – na parkiecie nie pojawił się Mateusz Mika. Czy przyjmujący zagra w czwartek przeciwko Cerradowi Czarnym Radom? – W ostatnich meczach dałem Mateuszowi trochę odpocząć – w perspektywie mamy fazę play-off i musimy dbać o jego zdrowie. W ostatnich tygodniach, zgodnie z wcześniejszym planem, Mateusz sporo pracował indywidualnie. Jego absencja nie jest też jednak dla zespołu problemem – Wojtek Ferens, który go zastępuje na boisku jest w bardzo dobrej formie i zasługuje na to, by grać – mówi trener Anastasi.   

Do czwartkowego starcia gdańszczanie przystępują w roli faworyta. Cerrad Czarni plasują się bowiem obecnie na ósmym miejscu ligowej tabeli, tracąc do premiowanej awansem do fazy play-off szóstej pozycji 10 punktów. „Gdańskie lwy” z kolei na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej z 54 oczkami na koncie zajmują trzecią pozycję. Różnice punktowe między trzecim a szóstym miejscem wynoszą jednak tylko pięć oczek, więc w każdym meczu trzeba walczyć o pełną pulę. W czwartkowym starciu wsparciem dla gdańszczan na pewno będzie doping żółto-czarnej publiczności!

Bilety

Ceny biletów zaczynają się już od 10 zł w przypadku wejściówek ulgowych oraz 15 zł za bilety normalne w strefie zielonej, kończąc na odpowiednio 20 i 30 zł w gwarantującej najlepszy widok na boisko strefie czerwonej.

Zniżki przysługują uczniom i studentom do 26. roku życia oraz seniorom, którzy ukończyli 60. rok życia. Specjalna oferta przygotowana została dla rodzin – kibicując w wyznaczonym sektorze, za bilet dla dziecka do 13. roku życia zapłacimy jedynie 2 zł! Z takiej samej stawki mogą skorzystać grupy szkolne.

Wejściówki można kupować za pośrednictwem strony trefl.ticketsoft.pl, a także w kasach ERGO ARENY oraz punktach partnerskich – Sklepie Koszykarza w GCH Manhattan, Hotelu Haffner, siedzibie Stowarzyszenia Turystycznego Sopot oraz Bałtyckiej Agencji Artystycznej BART oraz salonikach prasowych sieci Kolporter.

 

Zapraszamy!!!

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *