Jak po swoje…

Bykkorpas

Gru 13, 2017

Dobrze radził sobie także TJ Sanders z prowadzeniem gry. Mecz zaczął się natomiast bardzo źle dla gospodarzy. Szybko musiał zostać zmieniony Bartosz Filipiak, który nie potrafił się przebić przez gdański blok. Łuczniczka miała także problem z przyjęciem, wprowadzony na atak Paweł Gryc, w niektórych ustawieniach stawał do odbioru zagrywki wraz z kolegami. Przy stanie 5:13 trener Jakub Bednaruk poprosił o czas, jednak nie potrafił nic zmienić w grze swojego zespołu. Set zakończył się wynikiem 25:11 po skutecznej serii zagrywek Piotra Nowakowskiego i autowym ataku Gryca.

Druga partia wyglądała znacznie lepiej w wykonaniu podopiecznych trenera Bednaruka. W dużej mierze była to zasługa Gryca, który stał się niekwestionowanym liderem w ataku. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, choć to gospodarze zaczęli lepiej, to później gdańszczanie przejęli inicjatywę.  Przy zagrywce Jakuba Rohnki znów Łuczniczka objęła prowadzenie. Dobre serwisy Patryka Niemca i Nowakowskiego dały dwupunktową przewagę gościom przy stanie 20:18. Seta zakończył Rohnka atakiem po prostej w aut przy stanie 20:25.

W trzecim secie początkowo wydawało się, że zespół z Gdańska pewnie zmierza po zwycięstwo, jednak gospodarze dość szybko odrobili straty i gra była dość wyrównana. Mimo tego z trudnych sytuacji to goście częściej wychodzili obronną ręką i dzięki temu końcówka seta i meczu należała do nich. Spotkanie zakończył autowy atak Rohnki przy stanie 19:25.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: plusliga.pl, Mateusz Bosiacki

 

Łuczniczka Bydgoszcz – Trefl Gdańsk 0:3 (11:25, 20:25, 19:25)

 

Łuczniczka: Rohnka 6, Szalacha 1, Filipiak, Ananiev 5, Jurkiewicz 4, Goas 2, A. Kowalski (L), Gryc 14, Borowski.

Trener: Jakub Bednaruk

 

Trefl: Nowakowski 10, Sanders 2, Szalpuk 9, McDonnell 10, Schulz 17, Ferens 6, Jakubiszak, Niemiec, Mika 2.

Trener: Andrea Anastasi

 

Sędziowie: T. Flis, J. Litwin

By kkorpas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *